W ciągu ostatniego roku odsetek osób powyżej 15 roku życia korzystających w Polsce z internetu wzrósł o 7 pkt proc., do 47 proc. – wynika z badań Instytutu MillwardBrown SMG/KRC przeprowadzonych na zamówienie firmy D-Link. 37 proc. internautów przyznaje się do tworzenia treści w sieci. Najczęściej jest to udostępnianie zdjęć (19 proc. ogółu), komentowanie artykułów (14 proc.) oraz udzielanie się na forach internetowych.

Liczba internautów przyznających się do tworzenia treści jest zdecydowanie niższa niż liczba internautów przyznających się do korzystania z serwisów społecznościowych. Idea tych serwisów polega właśnie na tworzeniu treści i udostępnianiu ich znajomym.

– Powodem różnicy jest to, że znaczna część użytkowników serwisów społecznościowych korzysta z nich biernie, by dowiedzieć się, co słychać u znajomych – mówi Mariusz Piaseczny z D-Link Polska.

Potwierdzeniem tej tezy może być to, że 46 proc. internautów uważa, że najciekawsze są treści tworzone przez innych użytkowników internetu. Podobnego zdania o treściach tworzonych przez dziennikarzy jest tylko 17 proc. internautów, a o treściach tworzonych przez firmy – 5 proc.

61 proc. użytkowników odwiedza serwisy społecznościowe, by podtrzymać znajomości, 41 proc. z ciekawości, 31 proc. dla zabicia czasu, a jedynie 22 proc. dla zawarcia nowych znajomości i tylko 18 proc., by dyskutować na interesujące internautę tematy.

Z badań wynika też, że coraz rzadziej osoby przyznające się do tworzenia treści rzeczywiście to robią. Brak nowych treści zmniejsza zainteresowanie serwisami społecznościowymi. Niektóre z nich – jak np. MySpace – od wielu miesięcy odnotowują spadek liczby wizyt, a inne – Facebook – nadal są na fali wzrostowej. Podobne zjawisko dotyczy także polskich serwisów społecznościowych takich jak Nasza-Klasa, Grono czy GoldenLine.