Za pośrednictwem serwisów internetowych Polacy pożyczyli sobie wzajemnie już 21,5 mln zł. Obroty w tym sektorze rosną o 15–20 proc. miesięcznie. Średnie oprocentowanie pożyczek tego typu waha się między 14 a 19 proc.
Publikacja: 16 lipca 2009, 03:00 Aktualizacja: 16 lipca 2009, 10:24
Rynek pożyczek konsumenckich jest obecnie regulowany np. kodeksem cywilnym, przepisami podatkowymi. Warto jednak sprawdzić, jaki poziom bezpieczeństwa zapewnia serwis, z którego korzystamy (np. sprawdzanie potencjalnych dłużników, ubezpieczenie transakcji). Każdy sam powinien rozważyć, czy wybrać poddany określonym normom ostrożnościowym i kontrolowany przez zewnętrzną instytucję bank (za bezpieczeństwo trzeba czasem więcej zapłacić), czy woli rozwiązanie tańsze, ale obarczone wyższym ryzykiem.
– Całej idei social lendingu brakuje pełnej gwarancji dla posiadacza kapitału. Nie ma też tytułu egzekucyjnego, możliwości windykacji, wpisania na czarną listę kredytobiorców – czyli wszystkiego, co zapewnia bankom normalne funkcjonowanie. Ryzyko przy pożyczaniu pieniędzy zawsze istnieje. Banki rekompensują to sobie właśnie wysokim oprocentowaniem, prowizjami i ubezpieczeniem – mówi Michał Macierzyński.
Czy jest szansa, by wraz z popularnością serwisów i wzrostem ich klientów zostały on poddane kurateli odpowiednich władz regulacyjnych? Szybko się na to nie zanosi.
– Internetowe serwisy pożyczkowe trudno sklasyfikować jako podmioty finansowe: nie gromadzą depozytów, nie udzielają pożyczek ze środków pozyskanych tą drogą ani też własnych. Ich zadaniem jest pośrednictwo między osobami fizycznymi, którego podstawą jest budowane w długiej perspektywie zaufanie uczestników. Ich działalność zbliżona jest bardziej w swojej istocie do serwisów aukcyjnych niż do firm pożyczkowych – tłumaczy Marta Chmielewska-Racławska z Urzędu KNF.
– Te serwisy po prostu funkcjonują, pozwalając użytkownikom zaspokajać konkretne potrzeby. Najsilniejsze serwisy pożyczkowe mają za sobą kilkuletnią już historię, a w dynamicznym środowisku internetowym to argument potwierdzający dużą wartość tej koncepcji biznesowej – Gert Rammeloo.
źródło:
GP
1: jaremir z IP: 212.244.99.* (2009-07-16 10:13)
Pożyczyłem pieniądze na smavie, potrzebowałem na remont - wiecie wakacje, wiec jest więcej czasu (heh nie ma to jak wykorzystać zaległy urlop na kafelki, panele i inne kwiatki). Pożyczyłem na smavie 4000, teraz sobie spłacam z oprocentowaniem 7%. Bank oferował mi tyle kaski przy oprocentowaniu 20% :) Polecam smava.pl
2: zz z IP: 83.14.75.* (2009-07-16 13:09)
za duze ryzyko, za male zabezpieczenia.
3: karemir z IP: 212.244.99.* (2009-07-16 13:27)
zależy gdzie, jeśli mówisz o finansowo.pl to się zgodzę, ale w przypadku smavy sytuacja jest zupełnie inna...
Mają ekspercki model scoringowy - podobny jak w przypadku banków. Ponadto każdy pożyczkobiorca jest weryfikowany pod względem tożsamości i zarobków, sprawdzany przez ekspertów w KRT i BIK.
Ryzyko jest minimalne, ponadto sam ustalasz jego stopień wybierając inwestycje, które mają odpowiedni rating...
jeśli chodzi o bezpieczeństwo, to smava.pl jest na pierwszym miejscu - bez ściemy...
4: juzek z IP: 95.40.202.* (2009-07-16 14:50)
karemir=jaremir=pracownik smavy, ładuje z wrocławskiego IP z ich siedzby i reklamuje się tu ze ściemą - neutralną podszywką.
internauci nie lubić takich reklam...
5: reusek z IP: 213.158.196.* (2009-07-17 08:49)
tak tak sciemniacze jedne! wio spowrotem do smavy!! !
6: chopek z IP: 213.158.196.* (2009-07-17 09:02)
bezczelny kłamca!!! pracownik smavy daje se łeb urwac!
7: jaremir karemir gelemir :) z IP: 212.244.99.* (2009-07-17 09:51)
jaremir i karemir to to samo - bo mi się po prostu źle wcisnął klawisz - daaa!
Nie jestem ze smavy, ale że z wrocławia owszem!
Inwestuje - mam kase, to gadam o tym... Czy Wy wszędzie widzicie układy?
Uważam, że na smava.pl można zarobić, nie wiem jak na innych serwisach, bo z nich nie korzystałem, przekonała mnie tylko w smava ich zapora bezpieczeństwa, którą nie może pochwalić się finansowo i kokos.
8: Piotr z IP: 77.253.158.* (2009-07-17 12:58)
Prawda jest taka że na kasę trzeba uważać. A polski rynek to trudny rynek dla pożyczek P2P ostatnio o monetto napisali tak wiele że z pwnością nie przyniesie to rozwoju. Smava ma najmniejsze szanse bo ma najmniej użytkowników a to w p2p bardzo ważne. O monetto można przeczytać np.
www.pablik.pl/index.php/5854/monetto-znika-czy-to-pierwszy-upadek-w-social-lending.html
www.wyborcza.pl/1,76842,6626730,Monetto_pl__nie_ma_ruchu__nie_ma_kontaktu.html
9: ten od jaremirów:) z IP: 212.244.99.* (2009-07-17 13:18)
Być może masz racje z tym rynkiem - POlacy to ogólnie mało ufny naród, chyba, że się do czegoś przekonają - przykład naszej.klasy, którą uważano, że padnie po roku - jak na razie "jakoś" sobie radzi.
Co do smavy, nie rozumiem, tylko dlatego, że jest najmłodsza to ma najmniejsze szanse? Ja raczej szans upatrywałbym w rentowności - a tylko smava ma niemieckie zaplecze ekonomiczne (smava.de)
10: załamana z IP: 89.231.85.* (2009-07-17 17:52)
Bardzo proszę powiedzcie czy ktos dostał pożyczkę i czy procedura jest taka trudna.Proszę o wypowiedzi bo jestem w bardzo trudnej sytuacji finansowej i chciałabym skorzystać z tej formy pozyczki bo banki mi odmawiają ze względu na brak zdolnosci kredytowej czy u nich mam szanse ? proszę o odp.jak ktos już pozyczał.

Nowe obowiązki nałożone na deweloperów, między innymi konieczność publikacji prospektów sprzedawanych inwestycji, nie są na tyle wymagające finansowo, aby przełożyły się na ceny.

Akcje Facebooka tracą na wartości. Drugiego dnia handlu cena spadła poniżej ceny emisyjnej. »




