Dopiero w przyszłym roku ruszą unijne mikrokredyty dla najmniejszych firm lub osób, które straciły pracę i chcą rozpocząć własną działalność gospodarczą. Jedna firma będzie mogła dostać do 25 tys. euro.
Publikacja: 8 lipca 2009, 03:00 Aktualizacja: 8 lipca 2009, 13:30
W tym roku nie uda się uruchomić nowego instrumentu finansowego Komisji Europejskiej, który ma pomóc najmniejszym firmom w pozyskaniu kapitału na rozwój i przeciwdziałać rosnącemu w Unii Europejskiej bezrobociu. Mowa o zaproponowanych w maju mikropożyczkach dla osób, które straciły pracę i będą chciały założyć własną firmę. Na ten cel KE przeznaczyła 100 mln euro, a łącznie ze środkami Europejskiego Banku Inwestycyjnego do dyspozycji przedsiębiorców będzie 0,5 mld euro.
– Mikrokredyty zostaną uruchomione w 2010 roku – mówi Vladimir Spidla, unijny komisarz ds. zatrudnienia.
Dodaje, że pożyczki na razie są propozycją KE i muszą zostać zaakceptowane przez Radę UE oraz unijny parlament. Z tego powodu nie są znane wszystkie szczegóły, dotyczące warunków ich dystrybucji. Na przykład nie wiadomo, ile środków z 500 mln euro zostanie skierowanych do Polski. Komisarz sugeruje, że mikrokredyty mogą zostać podzielone nie między państwa członkowskie, ale między regiony, które będą wymagały wsparcia w walce z bezrobociem.
Z szacunków KE wynika, że środków UE i EBI starczy na udzielenie w ciągu najbliższych ośmiu lat 45 tys. pożyczek. Przedsiębiorcy będą musieli je spłacać. KE zastanawia się nad mechanizmami częściowego ich umorzenia lub obniżania oprocentowania. Środki na ten cel mają pochodzić z funduszy unijnych.
– Będzie to uzupełnienie instrumentu mikrokredytów i jego zastosowanie musi zostać przedyskutowane w państwach członkowskich – podkreśla Vladimir Spidla.
Mikropożyczki to jeden z elementów nowej unijnej strategii walki z narastającym w Europie bezrobociem. Według niej mają się one stać remedium na problemy z pozyskaniem kredytów bankowych przez małe firmy.
– Poziom ryzyka nie powinien przedsiębiorcom uniemożliwiać dostępu do pożyczek. Fryzjer, który stracił pracę i chce założyć własną firmę, albo kierowca ciężarówki, który chce przekwalifikować się na taksówkarza, muszą mieć zagwarantowany dostęp do kapitału – uważa Vladimir Spidla.
Mikrokredyty nie są pierwszą unijną inicjatywą, która ma pomóc firmom w finansowaniu inwestycji. Pod koniec ubiegłego roku KE zaproponowała przeznaczenie przez Europejski Bank Inwestycyjny 15 mld euro na preferencyjne kredyty dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw.
1: Biznesplany.Biz z IP: 89.234.192.* (2009-07-08 22:49)
Unijne mikropożyczki dla firm powinny ruszyć jak najszybciej. Już teraz wiele firm ma problem z regulowaniem bieżących zobowiązań, taka forma pomocy mogłaby znacząco pomóc im w przetrwaniu trudnego okresu.

Nowe obowiązki nałożone na deweloperów, między innymi konieczność publikacji prospektów sprzedawanych inwestycji, nie są na tyle wymagające finansowo, aby przełożyły się na ceny.

Akcje Facebooka tracą na wartości. Drugiego dnia handlu cena spadła poniżej ceny emisyjnej. »




