inisterstwo Skarbu Państwa przygotowało projekt rozporządzenia w sprawie karty prywatyzacyjnej. Ma ona zawierać podstawowe informacje ekonomiczne o prywatyzowanych podmiotach. Jednak karty nie zaczną funkcjonować w najbliższej przyszłości, ponieważ w ustawie z 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji (Dz.U. z 2002 r. nr 171, poz. 1397 z późn. zm.) brakuje przepisu, który upoważniałby ministra skarbu do określenia jej wzoru.

Brakuje delegacji

Upoważnienie zawierała nowelizacja ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji, którą zawetował prezydent mający przede wszystkim zastrzeżenia do proponowanych zmian dotyczących tzw. ustawy kominowej. Do tej pory jednak Sejm nie ustosunkował się do weta prezydenta. Na posiedzeniu Sejmu, które rozpocznie się w tym tygodniu, głosowanie nad tym wetem nie zostało również uwzględnione.

Kolejna nowelizacja

Gdyby Sejm nie odrzucił weta, to zostaną przygotowane kolejne projekty nowelizacji ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji. Ponownie zawarta zostanie w nich delegacja dla ministra skarbu w sprawie wzoru karty.

Karta powinna zawierać dane, które dotyczą prywatyzowanego podmiotu, a więc jego nazwę, określenie przedmiotu działalności oraz procentowego udziału Skarbu Państwa w kapitale zakładowym, a także informacje o sumie bilansowej, kapitale własnym, zakładowym, przychodach, wyniku finansowym oraz zatrudnieniu.

Gdyby w postępowaniu został wyłoniony doradca prywatyzacyjny, to w karcie znajdą się też informacje o nim. Oprócz tego zawrze ona dane o zbywcy, parametrach umowy, nadzorze nad realizacją zobowiązań prywatyzacyjnych i osobach odpowiedzialnych za przygotowanie i realizację prywatyzacji.