Z 221 przedsiębiorców, którzy dostaną unijne pieniądze na założenie własnej firmy, działającej w obszarze e-biznesu, aż 114 jest z województwa mazowieckiego. Tuż za nim uplasowała się Małopolska (56 dotacji), Śląsk (42) i Wielkopolska (41). Aż w 10 regionach jest mniej niż 10 firm, którym udało się zdobyć środki unijne. Najmniej środków trafi do województwa świętokrzyskiego. Wsparcie dostaną tam tylko dwie firmy.

Takie są wyniki pierwszego w tym roku konkursu na e-dotacje, ogłoszonego przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości. Przypomnijmy, że Działanie 8.1 w programie Innowacyjna Gospodarka było najbardziej obleganym konkursem w trakcie wiosennych naborów. Złożono w nim 822 wnioski o dotacje ze środków unijnych.

Wyniki podziału środków są sporym zaskoczeniem.

– Działanie 8.1 jest szansą dla ludzi przedsiębiorczych w mniejszych miastach oraz w biedniejszych regionach na założenie własnej firmy w e-biznesie. Niestety, w staraniu się o dofinansowanie dominują te regiony, które są najbardziej rozwinięte gospodarczo, z Mazowieckiem na czele – mówi Monika Karwat-Bury, rzecznik prasowy PARP.

Zdaniem Andrzeja Piotrkowskiego, przedstawiciela firmy doradczej spreadStrategies i byłego wiceministra gospodarki, ostateczny sposób podziału środków pokazuje, że małe firmy nie radzą sobie ze skomplikowanymi procedurami dostępu do pieniędzy z UE. Startujący przedsiębiorca nie jest w stanie samodzielnie poradzić sobie z wypełnieniem dokumentów konkursowych.

– Sądzę, że wyniki konkursu to w dużym stopniu efekt pracy firm zajmujących się doradztwem unijnym. Zajmują się one nie tylko pisaniem wniosków, ale także docieraniem do przedsiębiorców, którzy mogą skorzystać z dotacji, i nakłanianiem ich do złożenia aplikacji – ocenia Andrzej Piotrkowski.

Według harmonogramu zamieszczonego na stronie PARP kolejny konkurs w Działaniu 8.1 zostanie ogłoszony w połowie sierpnia.

208 mln zł podzielą między siebie przedsiębiorcy w pierwszym w tym roku konkursie w Działaniu 8.1