Aby uruchomić parking, wystarczy mieć 25–30 tys. zł oraz 2–3 tys. mkw. działki w atrakcyjnej lokalizacji. Klientów na takie usługi nie zabraknie, bo miejsc postojowych w Polsce brakuje.
Publikacja: 2 czerwca 2009, 03:00 Aktualizacja: 2 czerwca 2009, 08:48
Z roku na rok w Polsce przybywa pojazdów i to niewspółmiernie więcej niż miejsc przeznaczonych do ich postoju. Rośnie także liczba włamań do samochodów i kradzieży aut. Jeśli dysponujesz więc działką w pobliżu dużego osiedla mieszkaniowego (co najmniej 10 tys. mieszkańców), warto, byś pomyślał o otwarciu parkingu samochodowego. Koszt rozpoczęcia takiej działalności jest stosunkowo niewielki, natomiast zarobek – pewny.
Do najatrakcyjniejszych lokalizacji pod parking zalicza się także centra miast, kurorty bądź okolice atrakcji turystycznych, centrów handlowych, targowisk czy bazarów. Posiadając działkę w tak usytuowanym miejscu, ewentualnie decydując się na jej dzierżawę, możesz liczyć na ruch przez cały rok. Prowadzenie takiej działalności jest również opłacalne w przypadku parkingów usytuowanych w pobliżu szpitali, biurowców czy tras szybkiego ruchu (dotyczy to jednak głównie parkingów dla TIR-ów, zlokalizowanych przy stacjach paliw, zajazdach, motelach).
– Jeśli ktoś ma kawałek terenu w okolicach giełd samochodowych, warzywnych czy w bezpośrednim sąsiedztwie stadionów oraz hal sportowo-widowiskowych, może liczyć na okazjonalne, choć całkiem spore wpływy – mówi Adam Baranowski, były współwłaściciel kilku parkingów w miejscowościach przy granicy z Niemcami.
Jak tłumaczy, zazwyczaj w weekendy bądź przy okazji dużych imprez masowych w takich miejscach jest spore nagromadzenie osób zmotoryzowanych.
– Każdy poszukuje miejsca parkingowego i jest w stanie za nie zapłacić znacznie więcej niż w zwykły dzień – podkreśla.
Osoby prowadzące parkingi w takich atrakcyjnych lokalizacjach nie ukrywają, że to dobry biznes. Według właściciela parkingu znajdującego się kilkadziesiąt metrów od popularnych Krupówek, w Zakopanem obłożenie jest przez cały rok.
– W sezonie nasz mały parking na 14 samochodów jest praktycznie pełny przez całą dobę. Nawet poza sezonem przewija się przez niego kilkanaście pojazdów dziennie – zdradza na jednym z internetowych forów.
Ile można zarobić więc na biletach parkingowych? Okazuje się, że wyliczenie przyszłych przychodów nie jest wcale takie proste. Jak twierdzą eksperci z tej branży, oprócz wspomnianej już lokalizacji wiele zależy od wyposażenia konkretnego parkingu.
Według Marka Malickiego, prowadzącego parking w Zakopanem, na wysokość opłaty parkingowej wpływa kilka istotnych czynników, w tym m.in. fakt, czy plac jest kryty, czy też znajduje się pod gołym niebem, czy jest strzeżony, dozorowany lub może mamy do czynienia tylko z miejscami postojowymi.
– Przy ustalaniu stawki trzeba wziąć pod uwagę również to, czy mamy parking ziemny, utwardzony czy betonowany – dodaje.
Jak podkreśla, nie bez znaczenia jest także czas postoju danego auta.
– Jeśli sprzedamy karnet miesięczny, to oczywiste jest, że musimy zaproponować bardziej atrakcyjną stawkę niż w przypadku sprzedaży biletu parkingowego na jedną godzinę lub dobę – podkreśla Marek Malicki.
Radzi jednocześnie, by wysokość stawki opłaty skonstruować tak, by odpowiadała zarówno konkretnej ofercie parkingu, jak też była konkurencyjna w stosunku do opłat pobieranych przez inne, okoliczne parkingi.
1: marcinek z IP: 85.222.24.* (2009-06-02 09:09)
Jakbym miał działkę 2000 m2 w pobliżu dużego osiedla mieszkanowego to sprzedałbym ją deweloperowi za 2.000.000 a nie bawił się w parking:-)
2: macko z IP: 188.47.8.* (2009-07-25 19:07)
masz calkowita rracje a 6tys bym mial z lokaty na czysto bez robienia

Po rządzie plany rozwojowe związane z Euro 2012 zweryfikowały samorządy. Z wykazu przedsięwzięć realizowanych z myślą o turnieju wykreślono 27 ze 136 projektów. Powody jak zwykle są takie same – brak czasu lub pieniędzy.
![]() |




