Sejm, głosami PO i PSL, odrzucił opozycyjny projekt zmiany prawa energetycznego. Zakładał on wprowadzenie systemu ochrony najbiedniejszych odbiorców energii finansowanego z kar nakładanych przez regulatora na firmy nieprzestrzegające prawa energetycznego. Projekt został odrzucony już w pierwszym czytaniu.

– Projekt PiS został odrzucony, bo jest przygotowywana duża zmiana prawa energetycznego, która problem ochrony najbiedniejszych odbiorców energii rozwiąże. Pracujemy nad tym i za dużej zwłoki nie będzie. Tak naprawdę to będzie nowe prawo energetyczne – mówi poseł Andrzej Czerwiński, wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego PO i zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Gospodarki.

Dodaje, że koalicja chce uniknąć nieustannego nowelizowania prawa energetycznego, które było już zmieniane około 40 razy, i że tę dużą nowelizację przygotowuje Ministerstwo Gospodarki. Resort ten dotychczas wspierał pomysł ochrony ubogich odbiorców energii polegający na wprowadzeniu tzw. taryfy socjalnej, czyli faktycznie uzależniającej ceny prądu od jego zużycia. Poseł Andrzej Czerwiński nie wyklucza, że już dzisiaj będzie wiadomo, w jaki sposób projekt ochrony odbiorców energii może uzyskać poparcie koalicji rządzącej.

– Klamka zapadnie w rządzie, ale w którą stronę pójdą rozwiązania, to pewnie będziemy wiedzieć dzisiaj. Mam rano spotkanie z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem i także na ten temat chcę rozmawiać – mówi poseł Andrzej Czerwiński.

Opozycja nie wie, w którą stronę zmierza projekt nowelizacji prawa energetycznego w sprawie ubóstwa energetycznego.

– Nic mi nie wiadomo na ten temat. Obawiam się, że rząd będzie jeszcze długo zapewniał, że pracuje nad swoimi projektami – mówi poseł PiS Maks Kraczkowski, zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Gospodarki.

1,5 mln gospodarstw domowych może mieć problemy z opłacaniem rachunków za prąd*

*według szacunków URE