zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Dodatkowe pieniądze na własną firmę

skomentuj

Dodatkowo nawet 1,5 tys. osób może w tym roku skorzystać z unijnych grantów na założenie własnej firmy. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego planuje zwiększenie puli środków, przeznaczonych na ten cel w tym roku.

Publikacja: 22 maja 2009, 03:00 Aktualizacja: 22 maja 2009, 10:00

W tym roku będzie więcej pieniędzy na dotacje na założenie własnej działalności gospodarczej. Taki plan ma Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, które chce zwiększyć ilość środków przeznaczonych w tym roku na działania 6.2 w programie Kapitał Ludzki. To jedna ze zmian w programie, które wprowadza resort, by przeciwdziałać społecznym skutkom spowolnienia gospodarczego, przede wszystkim wzrostowi bezrobocia. Łącznie chce przeznaczyć dodatkowe 700 mln zł na walkę z kryzysem.

– Alokacja w działaniu 6.2 zostanie zwiększona o około 30 proc. W tym momencie na to działanie jest przeznaczone 175 mln zł – mówi GP Paweł Chorąży, dyrektor Departamentu Zarządzania Europejskim Funduszem Społecznym w MRR.

Według niego oznacza to, że szansę na uzyskanie grantu ze środków unijnych na założenie własnej firmy dostanie 1,2–1,5 tys. więcej osób. Każda z nich będzie miała szansę dostać do 40 tys. zł z UE.

Ma to rozładować podstawowy problem tego działania – zbyt małą liczbę osób, która ma szansę na uzyskanie grantu. Działanie jest realizowane przez tzw. operatorów, czyli wyłonione w konkursach podmioty, które dostają z UE pieniądze na aktywizację bezrobotnych. Muszą im zaoferować szkolenia, doradztwo i wsparcia pomostowe. Sam grant inwestycyjny jest tylko jednym z elementów ich projektów.

– 40 tys. zł na założenie firmy to kusząca propozycja, ale nie każda osoba ma predyspozycje do zostanie przedsiębiorcą – mówi Paweł Chorąży.

Podkreśla, że nowe pieniądze szybko pojawią się na rynku pracy, bo szansę na dodatkowe środki będą mieli operatorzy, którzy już realizują swoje projekty.

Jednym z nich są Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości, które dwa tygodnie temu rozpoczęły nabór chętnych na założenie własnej firmy w trzech województwach: zachodniopomorskim, łódzkim i wielkopolskim. Jak sama nazwa instytucji wskazuje, na wsparcie mogą liczyć studenci i absolwenci do 25 roku życia.

– W tych trzech regionach planujemy przeszkolić z prowadzenia działalności gospodarczej 300 osób, z czego 100 będzie miało szansę na stworzenie swojej firmy w naszych inkubatorach – mówi Justyna Gaj z Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości.

Tłumaczy, że jest to dodatkowy element ich projektu. Inkubacja będzie trwała przez trzy miesiące. Przez ten okres młody przedsiębiorca będzie mógł wystartować z własnym biznesem, korzystając z opieki inkubatora (m.in. usługi księgowe, administracyjne i opieka prawna). Najlepsi dostaną granty (22 lub 40 tys. zł w zależności od regionu). Dodatkowo będzie im wypłacane co miesiąc wsparcie pomostowe w wysokości od 800 do ponad 1100 zł, które może zostać przeznaczone na dowolny cel.

JAK DOSTAĆ DOTACJE NA WŁASNĄ FIRMĘ

W ramach działania 6.2 w programie Kapitał Ludzki osoby, które chcą założyć własną działalność gospodarczą, mogą liczyć na grant w wysokości do 40 tys. zł. Środki te można wydać na dowolny cel związany z zakładaną firmą. Zanim jednak uzyska się dotację, trzeba przejść przez cykl szkoleń na temat prowadzenia biznesu. Kończą się one przygotowaniem biznesplanu, który zostanie oceniony. Tylko najlepsze projekty mogą liczyć na dotację. W ramach wsparcia młody przedsiębiorca może liczyć także na doradztwo oraz wsparcie pomostowe w pierwszych miesiącach działalności.

Komentarze: 4

  • 1: guzik z IP: 83.24.203.* (2009-05-22 11:53)

    Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości - nazwa bomba - największe szanse
    na dotację mają mają firmy wymyślające różne nazwy dla różnych przedsięwzięć i przedsiębrań. Taką wlaśnie zalożę.

  • 2: gość z IP: 83.13.156.* (2009-05-22 13:58)

    Tylko część osób szkolonych ma szansę na dotację, "do 40 tys." czyli np 20 tys. Najpierw należy dać zarobić Misiakom szkoląc się około 3-4 miesiące, a później "sie zobaczy" . 30% procent przeszkolonych dostanie dotację, reszta odejdzie z kwitkiem, sorry z Certyfikatem Ukończenia Szkolenia. Kiedy wreszcie Ministerstwo Rozwoju Regionalnego wymusi uczciwsze zasady? Jedyną firmą o której słyszałem, że dotacje dostaną wszyscy przeszkoleni jest PARR ze Słupska realizująca projekt w Łodzi. Resztę z "Inkubatorami" włącznie należy omijać szerokim łukiem

  • 3: malkontent z IP: 212.14.30.* (2009-05-22 22:10)

    Lepiej starać sie o dotacje z Urzędu Pracy. Szkolenie jest dopiero po przyznaniu dotacji i o wiele krótsze, wystarczy kilka dni; nie kupuje się kota w worku - najpierw kolesie zarobią na szkoleniach a potem może dadzą dotację.

  • 4: obserwator z IP: 79.184.81.* (2009-05-29 08:29)

    A co z firmami które prowadzą działalność np z 17 lat płacą duży ZUS a teraz wszystkie granty są dla młodych to moim zdaniem nie zdrowa konkurencja
    pięćdziesiątlatkowie z dużym doświadczeniem zamykają firmy bo nie mogą wytrzymać tej konkurencji.Młodzi otwierają firmy korzystając z różnych dotacji i po dwóch latach zamykają i tak wkoło Macieju i raz obudzimy się z ręką w nocniku może urzędy pracy wezmą to pod uwagę bo nam nik nie dawał musieliśmy to sami wypracować a teraz idzie się na łatwiznę i cwaniactwo

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste