Z powodu kryzysu firmy na całym świecie szukają oszczędności, także w wydatkach na IT. Z badań D-Link Technology Trend wynika, że tylko 3 proc. małych i średnich polskich przedsiębiorstw (MiŚ) zamierza wydać na IT więcej niż w 2008 roku. 61 proc. zapowiada cięcia budżetów IT, a reszta chce je utrzymać na ubiegłorocznym poziomie.

Z tych samych badań wynika, że 31 proc. MiŚ z powodu kryzysu wstrzymało inwestycje w IT, co szósta firma (17 proc.) deklaruje rezygnację z niektórych wcześniejszych planów, a niemal co piąta (18 proc.) chce szukać alternatywnych, tańszych produktów i usług, które pozwolą zrealizować wcześniej zaplanowane założenia inwestycyjne. W grę wchodzi np. outsourcing.

Jeszcze bardziej pesymistyczne są wyniki analogicznego sondażu na Węgrzech. Tam aż 64 proc. MiŚ w ogóle nie planuje inwestycji w IT w tym roku, uzasadniając to spadkiem przychodów spowodowanym kryzysem. Kolejne 18 proc. planuje ich zmniejszenie.

Tymczasem zupełnie odmienna niż w polskich i węgierskich MiŚ jest sytuacja w USA. Według badań Information Systems Audit Control Association ponad 25 proc. tamtejszych firm chce zwiększyć wydatki na IT, a jedynie 14 proc. planuje ich zmniejszenie. Według ISACA coraz więcej firm chce uniknąć cięć wydatków na IT, bo widzi rosnące znaczenie IT dla osiąganych wyników.

W ocenie analityków polskie MiŚ dopiero w ostatnich kilkunastu tygodniach zaczęły decydować się na cięcie inwestycji w IT. Z tego powodu można oczekiwać, że efekty tych decyzji będą widoczne w wynikach spó- łek IT dopiero od II kwartału.

– W tym roku na rynku jest mniej pieniędzy z nowych kontraktów na IT – mówi GP Sobiesław Pająk, analityk DM IDMSA.

Na świecie cięcia wydatków na IT zostały wprowadzone przed kilkoma miesiącami i – jak ocenia Cisco, czołowy światowy dostawca sprzętu do budowy sieci – w kolejnych miesiącach poziom inwestycji powinien się stabilizować. Cisco jako pierwsza firma technologiczna w 2007 roku zasygnalizowało, że firmy, zwłaszcza z sektora finansowego, zaczynają ograniczać wydatki na IT. Podobne są spostrzeżenia Intela, największego czołowego producenta półprzewodników. W jego opinii rynek produkcji komputerów osiągnął dno w I kwartale. Według Semiconductor Industry Asociation w marcu wartość sprzedaży półprzewodników na świecie była o 3,3 proc. (500 mln dol.) wyższa niż w lutym i wyniosła 14,7 mld dol. Według prezesa SIA może to oznaczać stabilizację rynku IT, ale ożywienia oczekuje dopiero w 2010 roku.

Według Cisco wiele firm, szukając przyszłych oszczędności w kosztach operacyjnych, zaczęło inwestować w IT. Takie inwestycje pozwalają np. ograniczyć koszty zatrudnienia, a także podróży służbowych. W ocenie ekspertów powinien wzrosnąć popyt m.in. na rozwiązania energooszczędne – mniej prądożerne komputery, serwerownie itp.

31 proc. małych i średnich firm wstrzymało inwestycje w IT z powodu kryzysu