Mieszkając w górach, można skorzystać z naturalnych warunków i założyć szkołę narciarską. Wystarczy zarejestrować działalność.

Licencja A lub A+B

– Każdy może założyć biznes i nazwać go szkołą narciarską – mówi Joanna Pilch ze szkoły Skizy z Wisły.

Dodaje, że brak licencji wpływa na zmniejszenie bezpieczeństwa na stoku.

Nie wiadomo, ile szkół narciarskich jest w Polsce. Znana jest liczba szkół z licencją Polskiego Związku Narciarskiego: prawie 80. Logo PZN daje klientowi gwarancję wysokiej jakości usług.

Na początku należy zarejestrować działalność gospodarczą. Następne kroki należy skierować do Stowarzyszenia Instruktorów i Trenerów Narciarskich, która przyznaje licencje.

– W Polsce funkcjonują dwa rodzaje takich szkół. Szkoła z licencją A ma uprawnienia szkolenia podstawowego, czyli amatorów, placówka z licencją A+B ma możliwość przeprowadzania tzw. szkolenia kadrowego, czyli przyszłych instruktorów – mówi Jacek Żaba, przewodniczący Komisji Licencjonowanych Szkół Narciarskich SITN.

Dla SITN nie ma znaczenia, kto jest właścicielem szkoły, liczy się kierownik wyszkolenia.

Wniosek do 30 czerwca

– W przypadku szkoły z licencją A, kierownik musi posiadać stopień instruktora PZN, szkoła musi zatrudniać trzech instruktorów z licencjami. W szkole z licencją A+B, kierownik musi być instruktorem wykładowcą, a zatrudnionych musi być pięciu instruktorów – tłumaczy Jacek Żaba.

Licencja dla szkoły jest wydawana na sezon. W tym roku cena za licencję A wyniosła 750 zł, natomiast za licencję A+B 850 zł. Wniosek o licencję trzeba złożyć do Komisji Licencjonowanych Szkół Narciarskich SITN do 30 czerwca każdego roku. Należy podać w nim między innymi dane zatrudnionych instruktorów. Gdy szkoła zwraca się o licencję po raz pierwszy, musi również dołączyć dowód rejestracji firmy.

Jakimi środkami musi dysponować przyszły właściciel szkoły?

Właściciele szkół mówią, że 50 tys. zł powinno wystarczyć. Potrzebna jest bowiem siedziba szkoły, ewentualnie wydzierżawiona sala wykładowa, gdy chcemy prowadzić szkolenia. Do tego dochodzi sprzęt szkoleniowy i reklama, np. w postaci posiadanej strony internetowej lub ulotek w hotelach. Wiele zależy jednak od skali działalności. Przy większej można bowiem zainwestować w busa, który będzie dowoził klientów na stok, a to zwiększy koszty o około 20 tys. zł. Korzystne jest też posiadanie własnego stoku i wyciągu, ale wtedy koszty rosną kilkukrotnie. Gdy jednak zdecydujemy się początku na indywidualną działalność, koszty nie powinny przekroczyć 10 tys. zł.