Orange wciąż nie ujawnia odpowiedzi na rozpętaną przed miesiącem przez Play wojnę cenową na rynku telefonii komórkowej.
Publikacja: 9 kwietnia 2009, 10:20 Aktualizacja: 9 kwietnia 2009, 10:23
ANALIZA
Play odkrył karty 5 marca. Pięć dni później można było zacząć używać nowej taryfy przedpłaconej. Na początku wydawało się, że konkurenci zignorują to, że minuta rozmowy może kosztować 29 gr, jednak pojawiły się nowe oferty przedpłacone dla klientów Polkomtelu i PTC, a także niektórych operatorów wirtualnych. Orange ciszę - na chwilę - przerwało 30 marca.
- Wczoraj prezes Orange Grażyna Piotrowska-Oliwa w TVN CNBC Biznes zapowiedziała, że jeszcze przed świętami firma przedstawi nową ofertę pre-paid - napisał 31 marca na swym blogu Wojciech Jabczyński, rzecznik grupy Telekomunikacji Polskiej. Pani prezes w CNBC mówiła o świątecznej niespodziance.
Do środy nowa oferta Orange nie ujrzała światła dziennego. Ani rzecznik grupy TP, ani pani prezes nie odpowiedzieli wprost na pytanie, czy oferta będzie dostępna w tym tygodniu, czy dopiero w przyszłym. Rzecznik grupy TP zapewnił nas jedynie, że na pewno chodzi o tegoroczne święta Wielkiejnocy. Z nieoficjalnych informacji GP wynika, że nowy cennik poznamy raczej w przyszłym tygodniu.
Orange zwleka, bo w sumie na tle konkurencji - jak wykazały przeprowadzone przez nas symulacje (GP nr 53 z 17 marca) - ma nadal niezłą ofertę, zwłaszcza dla klientów gotowych wydawać na usługi przedpłacone co najmniej 50 zł miesięcznie. A właśnie mniej więcej tyle - według badań przeprowadzonych na zlecenie regulatora dokładnie 53,3 zł - co miesiąc wydaje statystyczny użytkownik pre-paid.
Wojna cenowa przeniosła się już na rynek klientów biznesowych. Są też pierwsze jaskółki na rynku abonamentowym dla klientów indywidualnych.
Od tygodnia sieć Era oferuje 50-proc. obniżkę abonamentu w taryfie Firma nowym klientom biznesowym wybierającym ofertę bez telefonu. Umowa ważna jest 12 miesięcy. Ci, którzy przedłużą ją o 12 miesięcy i zrezygnują z telefonu, dostaną 30-proc. upust w abonamencie, a ci, którzy zdecydują się na 24 miesiące, rezygnując z abonamentu, dostaną 50-proc. upust. W efekcie minuta w abonamencie - w zależności od wysokości miesięcznej opłaty - kosztuje od 22 gr do 28 gr. Kilka dni przed PTC nową taryfę biznesową wprowadził Polkomtel.
Na rynku usług abonenckich promocyjny abonament wprowadził Aster. W 15-miesięcznej umowie za 5 zł miesięcznie dostaje się 30 minut na rozmowy do wszystkich sieci. Minuta w abonamencie kosztuje więc 17 gr. Po wykorzystaniu puli minut każda następna kosztuje 54 gr.
1: kleptoman z IP: 83.24.134.* (2009-04-09 14:21)
A mnie ciekawi ta nowa oferta... Może coś z tego wyjść... Licze na to. Nie mam innego wyboru bo mam popa od jakiegoś czasu juz
2: pga z IP: 82.160.232.* (2009-04-10 09:01)
dostałem sms od Orange - nowa, "atrakcyjna" oferta.. szczegóły od 16.04.. zobaczymy
3: momoń z IP: 83.24.167.* (2009-04-10 14:43)
A podobno Orange zdziera non stop... Ale ciekawe porównanie usług (nigdy nie myslałem, że tyle ludzie wydają na kartę aż tyle). Nowa oferta jest wiec wymuszona wojną wywołaną przez 'denaturat' niż potrzebą przyciągnięcia klientów, a na pewno nie zwiekszenia zysków. Oferta powinna być maksymalnie prosta (podobno nie będize już pakietów)- zobaczymy 15 kwietania
4: 511197619 z IP: 83.21.121.* (2009-04-11 20:39)
w odpowiedzi na wojne cenowom orange da darmowy bilet do kina ale zabiera minuty non stop i oferte pogadaj sobie

Nie grozi nam scenariusz bułgarski, czyli moratorium na wiercenia w poszukiwaniu gazu łupkowego. Rząd zapewnia w Brukseli, że gaz łupkowy ma poparcie Polaków.

Akcje Facebooka tracą na wartości. Drugiego dnia handlu cena spadła poniżej ceny emisyjnej. »




