Miniony tydzień przyniósł stabilizację rat najczęściej poszukiwanych kredytów hipotecznych pobieranych w złotych, frankach szwajcarskich, dolarach i euro.
Publikacja: 8 sierpnia 2008, 03:00
Mniejsze wahania zaciągniętych kredytów w złotych, frankach szwajcarskich, dolarach i euro mają duże szanse utrzymać się aż do końca 2008 r. Na wysokość rat spłacanych już kredytów nie powinien mieć wpływu nawet wzrost inflacji, która w najbliższym czasie według prognoz Narodowego Banku Polskiego może przejściowo zbliżyć się nawet do 5 proc., nadal jednak najdroższe na rynku będą kredyty w złotych.
Z danych rynkowych opublikowanych przez portal Comperia.pl wynika, że w minionym tygodniu ustabilizowała się sytuacja na rynku kredytów hipotecznych, a najbardziej stabilne są kredyty zaciągane w złotych. Według Comperia.pl, miesięczna rata modelowego kredytu w wysokości 200 tys. złotych zaciągnięta na 30 lat wynosi 1442 zł. W dalszym ciągu najtańsze są kredyty we frankach szwajcarskich, ponieważ miesięczna rata takiego modelowego kredytu wynosi ok. 890 zł. Być może sytuacja ulegnie zmianie po 18 sierpnia 2008 r. po posiedzeniu narodowego Banku Szwajcarii, który prawdopodobnie podniesie stopy referencyjne o 25 punktów bazowych. Może to z kolei wpłynąć na wzrost rynkowej stopy LIBOR, od której zależy wysokość oprocentowania kredytów dominowanych do franka szwajcarskiego.
Po serii spadków stabilizacja objęła także raty kredytów płaconych w euro. Utrzymują się one na poziomie około 1105 zł. Natomiast wysokość rat kredytów dominowanych do dolara wzrosła do wysokości z początków lipca.
1: babajaga z IP: 78.8.53.* (2008-08-16 17:30)
w złotówkach 1442, a we frankach 890 zł, przy takiej samej kwocie kredytu na 30 lat, mnie zastanawia tylko jedno czy ktoś jeszcze oprócz mojego znajomego zająca wziął kredyt w złotówkach, przecież w tym żadnej logiki nie ma

Nie grozi nam scenariusz bułgarski, czyli moratorium na wiercenia w poszukiwaniu gazu łupkowego. Rząd zapewnia w Brukseli, że gaz łupkowy ma poparcie Polaków.

Akcje Facebooka tracą na wartości. Drugiego dnia handlu cena spadła poniżej ceny emisyjnej. »




