Poprawa efektywności energetycznej, wzrost bezpieczeństwa dostaw, a także rozwój wykorzystania biopaliw oraz ograniczenie oddziaływania energetyki na środowisko - to główne założenia nowej Polityki energetycznej Polski do 2030 r.
Publikacja: 1 kwietnia 2009, 11:00 Aktualizacja: 1 kwietnia 2009, 11:13
Projekt Polityki energetycznej Polski do 2030 r. znajduje się obecnie w uzgodnieniach międzyresortowych, trafił też do konsultacji społecznych. Dokument opracowany przez rząd w obszarze gazu ziemnego za główny cel określa zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju poprzez dywersyfikację źródeł i kierunków dostaw gazu ziemnego.
Jednym z priorytetów w przypadku ropy naftowej jest budowa magazynów surowcowych i paliwowych, w tym kawern w strukturach solnych, o pojemnościach zapewniających utrzymanie ciągłości dostaw, w szczególności w sytuacjach kryzysowych.
W sektorach gazu ziemnego i ropy naftowej niezbędne jest również zwiększenie zdolności przesyłowych systemów gazowniczych oraz ropociągów i rurociągów produktowych wraz z infrastrukturą przeładunkową.
Według projektu polityki do 2030 roku założone ceny uprawnień do emisji gazów cieplarnianych na poziomie 60 euro/t CO2 powodują, że w strukturze nośników energii pierwotnej nastąpi - maksymalnie w ciągu najbliższych 21 lat - spadek zużycia węgla kamiennego o ok. 16,5 proc. i brunatnego o 23 proc., a zużycie gazu wzrośnie o ok. 40 proc. Wzrost zapotrzebowania na gaz ma być spowodowany przewidywanym cywilizacyjnym wzrostem zużycia tego nośnika przez odbiorców finalnych. Nie dziwi więc, że gaz w tym dokumencie rządowym zajął szczególne miejsce. Określono w tym obszarze zatem kilka strategicznych celów, m.in.: zwiększenie przez polskie przedsiębiorstwa zasobów gazu ziemnego pozostających w ich dyspozycji, zwiększenie możliwości wydobywczych gazu ziemnego na terytorium Polski, zapewnienie alternatywnych źródeł i kierunków dostaw gazu do Polski.
Działania zmierzające do dywersyfikacji dostaw poprzedzone mają być jednak każdorazowo analizą ekonomiczną pod kątem alternatywnego wykorzystania możliwości pozyskania gazu z surowców krajowych, w tym z zastosowaniem nowych technologii (planowane jest np. rozpoczęcie prac pilotażowych udostępnienia metanu ze złóż węgla kamiennego). Prowadzona polityka sprzyjać ma zatem - jak czytamy w dokumencie rządowym - zrównoważonemu gospodarowaniu krajowymi zasobami gazu, umożliwiającemu rozbudowę bazy rezerw gazu ziemnego na terytorium Polski.
Wśród pozostałych istotnych działań zawartych w Polityce energetycznej Polski do 2030 r. wymienia się ponadto: właściwą politykę taryfową (zachęcającą do inwestycji w złoża krajowe oraz w infrastrukturę liniową związaną z przesyłem i dystrybucją gazu), zabezpieczenie interesów państwa w strategicznych spółkach sektora gazowego i wykorzystanie narzędzi nadzoru właścicielskiego do monitorowania inwestycji.
Oczywiście kluczowe miejsce w polityce energetycznej zajmuje budowa terminalu do odbioru gazu skroplonego oraz niezbędne dla jego właściwego funkcjonowanie zawarcie - na warunkach rynkowych - kontraktów na zdywersyfikowane dostawy gazu ziemnego dla terminalu. Dywersyfikacja dostaw osiągnięta ma być ponadto poprzez budowę systemu przesyłowego umożliwiającego dostawy gazu ziemnego z kierunków północnego, zachodniego i południowego, budowę połączeń międzysystemowych, a także pozyskiwanie przez polskie przedsiębiorstwa dostępu do złóż gazu ziemnego poza granicami kraju.
1: Bacz z IP: 193.24.200.* (2009-04-01 12:21)
Przede wszystkim trzeba zawiązać koalicję państw-importerów rosyjskiego gazu, bo tak to Rosja rozgrywa partie z poszczególnymi państwami po kolei i łatwo każde poństwo ogrywa. Koalicja powinna postanowić, że cena gazu z Rosji w miarę podpisywania nowych kontraktów ma dążyć do równego poziomu cen dla wszystkich odbiorców. Różnice cen moga być, ale tylko w zakresie jaki wynika z różnych kosztów transportu. Drugim celem koalicji powinno być odejście w kontraktach od klauzul:
1. płacić i bierz (lub przepada),
2. o zakazie odsprzedaży dalej.
Koalicja powinna zadeklarować, że w razie jak by Rosjanie nie chcieli z nią rozmawiać to narzuci na gaz u siebie dużą akcyzę tak że zużycie gazu spadnie i import z Rosji wyraźnie się zmniejszy lub nawet ten import przestanie być potrzebny.
2: O cenach z rossją twarde negocjacje po dywersyfikacji z IP: 83.11.232.* (2009-04-01 15:27)
Dywersyfikacja najważniejsza
Chwilowe i pozorne niby warunki na lato z podpuchy ruskiej to stre numery
tylko jeleń się da na to nabrać albo po prostu agent gazpromu.
Koszty dywersyfikacji na początku muszą być ich różnorodność kierunków
i sposobów;
rura Scandynawska, Nabucco, terminale LNG nie jeden ale 2-wa i umowy o partnerstwie sieci UE to dopiero będą warunki do rozmowy z rossiją o cenach
3: Kuba z IP: 84.234.1.* (2009-04-03 10:00)
Zupełnie jak bym słyszał CV Kiepskiego w TV.Poprawia się bo już wielu nie stać na kupowanie tej energii.
Ale jabłka mamy tańsze!

Nie grozi nam scenariusz bułgarski, czyli moratorium na wiercenia w poszukiwaniu gazu łupkowego. Rząd zapewnia w Brukseli, że gaz łupkowy ma poparcie Polaków.

Akcje Facebooka tracą na wartości. Drugiego dnia handlu cena spadła poniżej ceny emisyjnej. »




