W II kwartale deweloperzy sprzedali tylko niewiele ponad 5,5 tys. mieszkań. Nic dziwnego, że jeśli jest to możliwe, przekształcają je na biura.
Publikacja: 10 lipca 2008, 03:00 Aktualizacja: 10 lipca 2008, 14:24
W tym roku deweloperzy oddadzą prawdopodobnie rekordową liczbę mieszkań - ok. 160 tys. Niestety, popyt na te mieszkania jest niewielki - nawet o połowę mniejszy niż przed rokiem. W tej sytuacji bardzo dobrym rozwiązaniem dla deweloperów jest budowa biur i innych powierzchni komercyjnych, na które popyt jest bardzo duży i ceny najmu nadal rosną.
- Niektórzy deweloperzy dokonują takiego przekształcenia, ale nie jest to łatwe - przyznaje Jarosław Szanajca, prezes stowarzyszenia firm deweloperskich.
Jeśli wiec pozwala na to miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i lokalizacja wydaje się atrakcyjna z punktu widzenia najemców biur, to deweloperzy starają się przekształcić inwestycje mieszkaniowe na biurowe.
Poznański deweloper Wechta uzyskał już urzędową zgodę na przekształcenie budynku mieszkaniowego na biurowy.
- Choć nie zawsze jest to możliwe i nie na każdym etapie budowy - zaznacza Zbigniew Borek, dyrektor marketingu Wechta.
- Nie bierzemy pod uwagę zmiany przeznaczenia naszych inwestycji, ale nie wykluczamy, że w przyszłości będziemy budować biurowce - mówi Tomasz Zganiacz, prezes Triton Development.
Generalnie deweloperzy niechętnie mówią o przekształcaniu inwestycji mieszkaniowych na biurowe - podobnie jak o obniżaniu cen i stosowaniu różnych bonusów mających zachęcić do kupowania mieszkań. Nieoficjalnie mówi się natomiast, że największe problemy są ze zmianą przeznaczenia budynku. Czasem takiej możliwości nie daje plan zagospodarowania przestrzennego. Niewątpliwie jednak kupując w tej chwili ziemie pod przyszłe inwestycje deweloperzy częściej biorą pod uwagę budowę biur i powierzchni magazynowych.
Niektórzy deweloperzy podkreślają, że budowa trwa ok. dwóch lat, a w tym czasie sytuacja na rynku może się diametralnie zmienić. Zwiększenie inwestycji biurowych, kosztem mieszkaniówki, jest jednak bardzo racjonalne. Powierzchni biurowych w naszym kraju nadal brakuje. Ta sytuacja może potrwać jeszcze przez kilka lata. Deweloperzy działaliby nieracjonalnie, gdyby nie chcieli sprostać tym zamówieniom - zwłaszcza że popyt na nowe mieszkania jest bardzo mały, a mieszkań cały czas przybywa.
1: dd z IP: 83.16.181.* (2008-07-10 09:35)
niech obniza ceny mieszkan to popyt sie zwiekszy
2: chora z IP: 83.9.93.* (2008-07-10 10:18)
tak a przy okazji obniżki cen mieszakań niech obniżą płacę bo z coś muszą przecież obciąć i tak kółko się zamyka ha ha ha
3: optymista z IP: 83.31.241.* (2008-07-10 14:58)
Jeżeli rzuca się na budowę biur to w ciągu dwu lat rynek biurowy się załamie z powodu nadpodaży. Poza tym lokalizacja dla mieszkania i lokalizacja dobra dla biura to dwie różne rzeczy

Nie grozi nam scenariusz bułgarski, czyli moratorium na wiercenia w poszukiwaniu gazu łupkowego. Rząd zapewnia w Brukseli, że gaz łupkowy ma poparcie Polaków.

Akcje Facebooka tracą na wartości. Drugiego dnia handlu cena spadła poniżej ceny emisyjnej. »




