Minister skarbu Aleksander Grad zapowiedział we wtorek w radiowej Trójce, że przygotuje "czarną księgę" zaniedbań w procesie prywatyzacji firm z udziałem Skarbu Państwa. Dodał, że niebawem rząd zajmie się założeniami do projektu ustawy reprywatyzacyjnej.
Publikacja: 1 lipca 2008, 10:49 Aktualizacja: 1 lipca 2008, 10:53
"Ja taką czarną księgę zaniechań, zaniedbań przygotuję, bo uważam, że to nie może być tak, że stocznie popadają w kłopoty, mają coraz większe zadłużenie, grozi nam zwrot pomocy publicznej, a my mówimy, że nic się nie stało i nikt nie jest temu winien. Chcę pokazać kto od strony politycznej i merytorycznej zaniedbał to w ciągu ostatnich lat" - powiedział Grad pytany o groźbę zwrotu szacowanej na 5 mld zł pomocy publicznej udzielonej stoczniom.
Chodzi o zwrot pomocy publicznej udzielonej stoczniom po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Jeżeli KE nie zaakceptuje planów restrukturyzacyjnych, zakłady będą musiały zwrócić pomoc. Praktycznie oznacza to bankructwo polskich stoczni.
Przedstawiciele KE zapowiedzieli już, że jeśli programy restrukturyzacyjne będą niezgodne z unijnymi zasadami, to decyzja negatywna zapadnie w ciągu kilku tygodni.
Pod koniec ubiegłego tygodnia MSP przesłało do KE trzy programy restrukturyzacyjne dla stoczni: Gdańsk, Gdynia i Szczecin.
Restrukturyzacją dwóch stoczni: Gdańsk i Gdynia chce zająć się ukraińska firma ISD (właściciel stoczni Gdańsk). Program ten spełnia żądanie KE m.in. o ograniczeniu mocy produkcyjnych do 400 tys. GTC, likwidacji trzech pochylni oraz o zaangażowaniu kapitału własnego inwestora przynajmniej w wysokości 320 mln euro.
Na reprywatyzację ma być przeznaczone co najmniej 20 mld zł z Funduszu Reprywatyzacyjnego
Firma z Pomorza - Mostostal Chojnice - przygotowała plan ratowania stoczni Szczecin, a Polish Shipbuilding Company - stoczni Gdynia.
Grad pytany o założenia do projektu ustawy reprywatyzacyjnej zapowiedział, że "niebawem" zajmie się nimi rząd. Dodał, że założenia trafiły już do premiera. "Dzisiaj trwają jeszcze w tej sprawie konsultacje i analizy. Przygotowaliśmy założenia wariantowe i dziś trwają konsultacje. Mam nadzieję, że rząd niedługo przyjmie założenia i to będzie niebawem, i w oparciu o te założenia rozpoczniemy szybkie przygotowanie projektu ustawy" - powiedział.
Dodał, że projektem ustawy reprywatyzacyjnej jesienią ma się zająć Sejm.
Na reprywatyzację ma być przeznaczone co najmniej 20 mld zł z Funduszu Reprywatyzacyjnego. Dodatkowo rząd ma dołożyć pieniądze z budżetu.
1: kz z IP: 83.23.145.* (2008-07-01 11:44)
Nie chodzi tylko o stocznie, ale takze o PZU gdzie jakaś niewelka firma kupuje giganta, o aktualny pomysł sprywatyzowania resztówek, gdy sytuacja na giełdach jest taka ,ze niczego nie da się sprzedać korzystnie - nie jest sztuką sprzedanie państwowego mienia za bezcen - do tego nie potrzeba PO i specjalisty z Londynu.
2: Stanley z IP: 89.200.210.* (2008-07-01 12:08)
Byłoby lepiej, aby Pan Minister Aleksander Grad zrobił "Białą Księgę" swoich istotnych, ale korzystnych osiągnięć w prywatyzacji.
Co było złe to my widzimy. Szkoda czasu na ciągłe pokazywanie błędów poprzedników. Minister Aleksander Grad w ten sposób próbuje wytłumaczyć Polakom swoją niekompetencję i brak efektów. Czy nie mam racji?
Zaznaczam, że jestem bezpartyjny i niezależny - od urodzenia.
3: Kontynuatorzy z IP: 195.38.12.* (2008-07-01 13:56)
A co ze stocznią Gdańsk. Była rentownym zakładem za poprzednich prezesów. Wmawia się jej dofinansowanie 700 tys zł, których nikt w niej na oczy nie widział. Ponieważ jest ona symbolem walki o niepodległość lepiej niech zniknie z powierzchni?
Jest to kontynuacja planow Rakowskiego: Za wszelka cenę zniszczyć!

Nie grozi nam scenariusz bułgarski, czyli moratorium na wiercenia w poszukiwaniu gazu łupkowego. Rząd zapewnia w Brukseli, że gaz łupkowy ma poparcie Polaków.

Akcje Facebooka tracą na wartości. Drugiego dnia handlu cena spadła poniżej ceny emisyjnej. »




