Stowarzyszenie branżowe nie może ograniczać praw członków.
Publikacja: 27 czerwca 2008, 03:00 Aktualizacja: 9 listopada 2010, 13:24
Stowarzyszenie Autorów ZAiKS za opóźnienia w zmianie warunków umów zawieranych z artystami zapłaci ponad 1,5 mln zł.
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na wniosek członków zespołu Brathanki uznał cztery lata temu, że Stowarzyszenie Autorów ZAiKS wymuszało na twórcach udzielenie wyłącznego upoważnienia do zarządzania prawami w zakresie publicznego wykonywania i nagrywania utworów. Stowarzyszenie ograniczało twórcom możliwość wybrania organizacji, która będzie ich reprezentować w związku z ochroną praw autorskich.
- Autorzy nie mogli wybrać, które pole eksploatacji swojego dzieła powierzą w zarząd ZAiKS-owi, a które innej organizacji - tłumaczy prezes UOKiK Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel.
Stowarzyszenia branżowe są po to, aby chroniły interesy swoich członków i dlatego nie mogą ograniczać ich praw, dodaje prezes.
UOKiK nakazał wówczas ZAiKS-owi zmianę praktyki i nałożył 500 tys. zł kary. Stowarzyszenie zapłaciło, ale nie zmieniło praktyki. ZAiKS rozpoczął prace związane z realizowaniem decyzji UOKiK po upływie 5 miesięcy od uprawomocnienia się decyzji, a w pełni wykonał je po 17 miesiącach, gdy urząd wszczął kolejne postępowanie.

Nie grozi nam scenariusz bułgarski, czyli moratorium na wiercenia w poszukiwaniu gazu łupkowego. Rząd zapewnia w Brukseli, że gaz łupkowy ma poparcie Polaków.

Akcje Facebooka tracą na wartości. Drugiego dnia handlu cena spadła poniżej ceny emisyjnej. »




