statystyki

Maciej Miłosz: Za ile my, podatnicy, kupiliśmy Stocznię Gdańską?

autor: Maciej Miłosz18.09.2018, 08:00; Aktualizacja: 18.09.2018, 08:25
Maciej Miłosz

Maciej Miłoszźródło: Materiały Prasowe
autor zdjęcia: mat. prasowe

 Na pytanie, ile Agencja Rozwoju Przemysłu, która jest jednoosobową spółką Skarbu Państwa, wydała na zakup Stoczni Gdańskiej, udało mi się uzyskać dosyć wyczerpującą odpowiedź. – Nie ujawniamy informacji na temat ceny transakcji zakupu Stoczni Gdańsk i GSG Towers.

Informacja o cenie stanowi bowiem tajemnicę przedsiębiorstwa i nie może zostać udostępniona z uwagi na jej ściśle poufny, wrażliwy oraz wartościowy, z punktu widzenia spółek biorących udział w transakcji, charakter – odpowiedziała mi rzecznik prasowa ARP Ilona Kachniarz. Transakcja została ogłoszona w lipcu. Podatnicy wydają więc pieniądze (nie wiedzą jak duże) na zakup spółki, którą kontrolował ukraiński milioner. Ironią losu jest to, że zanim w 2007 r., za pierwszych rządów Prawa i Sprawiedliwości, głównym udziałowcem stali się nasi wschodni sąsiedzi, duży pakiet udziałów stoczni posiadała właśnie… Agencja Rozwoju Przemysłu. Za ile wtedy sprzedała, też w sumie trudno powiedzieć.

Jako że hasło „repolonizacja” jest przez obecny rząd odmieniane przez wszystkie przypadki, nie powinno to dziwić. I o ile faktycznie stoi za tym roztropny plan i z jakichś powodów uznamy, że to branża o znaczeniu strategicznym, że państwo będzie tu bardziej wydajne niż prywaciarz, to jako podatnicy powinniśmy się cieszyć. Warto przytoczyć wyjaśnienie Andrzeja Kensboka, wiceprezesa ARP, zamieszczone na stronie agencji. „Samo przejęcie Stoczni Gdańsk i GSG Towers ma dla nas charakter biznesowy, oparty na rzetelnych analizach i dobrej koniunkturze na rynku stoczniowym. W obu firmach chcemy, po przeprowadzonych analizach, wprowadzić usprawnienia: od sposobu zarządzania procesem produkcji przez system płacowy do skutecznego pozyskiwania rentownych kontraktów. Zarząd Stoczni Gdańsk i GSG Towers przy naszym wsparciu pracował nad tym od trzech miesięcy. Teraz swoje plany może zacząć realizować, a w ciągu kilku miesięcy zaprezentować strategię rozwoju na najbliższe lata” – wyjaśniał.


Pozostało jeszcze 62% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (3)

  • Bert(2018-09-18 18:42) Zgłoś naruszenie 24

    A może lepiej napisz miłosz, ile Podatnicy dokładają ( bez sensu )z budżetu Państwa do DGP, która czy to z axelem czy już bez axela jednakowo realizuje interesy niemieckiego przemysłu pogardy

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane