statystyki

Sergio Marchionne: Człowiek, który uratował Fiata

autor: Krzysztof Śmietana26.07.2018, 07:31; Aktualizacja: 26.07.2018, 07:46
Fiat Punto

Fiat Puntoźródło: Materiały Prasowe

Sergio Marchionne zmarł wczoraj w wieku 66 lat. Rządził włoskim koncernem przez ostatnie 14 lat. Z funkcji dyrektora generalnego zrezygnował ze względu na ciężki stan zdrowia zaledwie kilka dni temu – 21 lipca

Marchionne jest uważany przed wszystkim za tego, który pomógł motoryzacyjnemu gigantowi wyjechać na prostą. Kiedy został szefem firmy w 2004 r., wprowadził radykalne działania, ciął koszty, zwiększał wydajność, wymieniał menedżerów, wprowadzał nowe modele aut (m.in. Grande Punto i Pandę). W 2005 r. po raz pierwszy od pięciu lat firma zaczęła przynosić zyski.

Od początku Marchionne był też zdania, że Fiat musi się łączyć z innymi producentami. W 2014 r. sfinalizował połączenie włoskiego koncernu z amerykańskim Chryslerem i tak powstała spółka Fiat Chrysler Automobiles, która stała się siódmym producentem samochodów na świecie. Znana jest z wytwarzania nie tylko osobowych modeli Fiata, Lancii, Chryslera, Jeepa, Dodge’a czy Maserati, ale także samochodów dostawczych i ciężarowych Iveco, autobusów marki Irisbus czy maszyn rolniczych marki New Holland.

Pracownicy polskiej spółki Fiat Chrysler Automobiles (dawniej Fiat Auto Poland) nie mogli jednak darować niektórych decyzji Marchionnego sprzed kilku lat. Jeszcze w 2009 r. fabryka w Tychach była największym zakładem Fiata w Europie. Z taśm zjechało wtedy rekordowe 606 tys. aut, z czego prawie połowa to były popularne w Europie Pandy. Wkrótce miał je zastąpić nowy model tego auta. By poprawić sytuację włoskich fabryk koncernu, Marchionne zdecydował jednak o przeniesieniu produkcji nowego modelu do zakładu pod Neapolem.


Pozostało jeszcze 28% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane