Wynalazek, będący efektem prac z zakresu badań i rozwoju, powinien podlegać szczególnej ochronie własności intelektualnej, nie tylko przed tymi, którzy chcieliby zacząć oferować nasz pomysł jako swój. Posiadanie chronionej prawnie własności przemysłowej to prestiż, renoma, ale i konkretne zyski - zabezpieczając swoją własność, można zbudować przewagę konkurencyjną nad przedsiębiorcami działającymi w tej samej branży, a uzyskanie patentu lub praw ochronnych podnosi wartość i wiarygodność firmy.

Mimo to możliwość prawnej ochrony własnych pomysłów wciąż nie jest w Polsce szeroko wykorzystywana. W 2017 roku polscy wynalazcy, instytuty naukowe czy spółki zgłosili 469 wniosków w Europejskim Urzędzie Patentowym. To wprawdzie o 14 proc. więcej niż w roku 2016, ale i tak ta liczba wygląda blado na tle liderów tego zestawienia. Podmioty ze Stanów Zjednoczonych złożyły bowiem aż 42,3 tys. wniosków, a z Japonii – 21,7 tys.

Podejmowane są jednak działania, by choć trochę zmienić ten stan rzeczy. Z początkiem maja w PARP rozpoczęła się kolejna runda naboru wniosków w konkursie projektów na ochronę własności przemysłowej. Średnie i małe firmy, w tym mikroprzedsiębiorcy, mogą starać się w nim o wsparcie PARP w uzyskaniu lub realizacji ochrony patentowej, praw ochronnych na wzory użytkowe, praw z rejestracji wzorów przemysłowych oraz na doradztwo w procesie ich komercjalizacji.

Jak precyzuje Anna Forin, dyrektor departamentu usług proinnowacyjnych w PARP, przedsiębiorcy mogą otrzymać dofinansowanie dwóch zakresów usług. Po pierwsze, uzyskania prawa ochrony własności przemysłowej (tj. patentów na wynalazki, praw ochronnych na wzory użytkowe i praw z rejestracji wzorów przemysłowych) z możliwością wsparcia zakupu usług doradczych dotyczących przygotowania procesu komercjalizacji przedmiotu zgłoszenia. Po drugie, w grę może wchodzić realizacja ochrony prawa własności przemysłowej, gdy przedsiębiorca występuje w roli broniącego swoich praw, a postępowanie dotyczy unieważnienia lub stwierdzenia wygaśnięcia patentu na wynalazek, prawa ochronnego na wzór użytkowy albo prawa z rejestracji wzoru przemysłowego.

Koszty uzyskania ochrony własności przemysłowej obejmują m.in.: opłaty urzędowe związane z uzyskaniem prawa ochronnego, koszty usług rzecznika patentowego przygotowującego dokumentację zgłoszeniową, koszty tłumaczeń (w tym tłumaczenia przysięgłego), dokumentacji niezbędnej do dokonania zgłoszenia i prowadzenia postępowania przed właściwym organem ochrony własności przemysłowej.

– Ponadto dofinansowujemy usługi doradcze związane z przygotowaniem do procesu komercjalizacji przedmiotu zgłoszenia, tj. pokrycie kosztów zakupu analiz i ekspertyz prawnych, ekonomicznych, marketingowych i technicznych, dotyczących przedmiotu zgłoszenia lub postępowania, zakup usług doradczych w zakresie poszukiwania, określenia, selekcjonowania i sprawdzenia wiarygodności grupy docelowej potencjalnych partnerów biznesowych zainteresowanych wdrożeniem przedmiotu zgłoszenia oraz negocjacji handlowych, pokrycie zakupu analizy czystości patentowej, związanej z procesem komercjalizacji przedmiotu zgłoszenia – wylicza Anna Forin. Przedsiębiorcy mogą również pokryć z dotacji część kosztów uzyskania wstępnego orzeczenia rzecznika patentowego o zdolności patentowej wynalazku lub zdolności ochronnej wzoru użytkowego.

Budżet konkursu to 50 mln zł, z czego 4,44 mln zł przeznaczono na wsparcie projektów z województwa mazowieckiego. Koszty kwalifikowane (czyli podlegające refundacji) dla jednego projektu nie mogą przekraczać 1 mln zł, co daje maksymalnie 500 tys. zł dofinansowania, przy intensywności wparcia na poziomie 50 proc. Minimalna wartość kosztów kwalifikowanych to 10 tys. zł, co daje maksymalnie 5 tys. zł dofinansowania. Termin składania wniosków mija 29 listopada tego roku.

Materiał powstał przy współpracy z PARP