statystyki

Koniec solidarności. Bruksela chce radykalnie ograniczyć wsparcie dla Europy Środkowej

autor: Magdalena Cedro30.05.2018, 07:08; Aktualizacja: 30.05.2018, 08:11
Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział już, że nie zgodzi się na propozycje Komisji Europejskiej dotyczące polityki spójności.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział już, że nie zgodzi się na propozycje Komisji Europejskiej dotyczące polityki spójności.źródło: ShutterStock

Bruksela chce radykalnie ograniczyć wsparcie dla Europy Środkowej. Polskie regiony po 2020 r. mogą dostać 20 mld euro mniej na rozwój infrastruktury.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział już, że nie zgodzi się na propozycje Komisji Europejskiej dotyczące polityki spójności. Zakładają one, że po 2020 r. mielibyśmy dostać 64 mld euro. Nadal będziemy największym odbiorcą funduszu spójności, ale dostaniemy o blisko jedną czwartą mniej od 84 mld euro, które mamy do dyspozycji w obecnej perspektywie. Cięcia dotkną także inne kraje Europy Środkowej. Łącznie Bruksela planuje zaoszczędzić na czwórce wyszehradzkiej i krajach bałtyckich prawie 40 mld euro. Więcej pieniędzy dostaną Włochy, Grecja i Hiszpania. Kraje Południa otrzymają w sumie prawie 4 miliardy więcej.

– To działania dyskryminacyjne wobec całego regionu Europy Środkowej – mówi DGP wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański. Pytany o możliwe weto Polski, odpowiedział, że zgoda na ostateczną wersję budżetu zależy od wyników rozmów. – Podejmiemy taką decyzję na końcu, nie na początku negocjacji – podkreślił. Według Szymańskiego Polska nie jest sama, bo państw niezadowolonych z propozycji Komisji Europejskiej jest wiele.

Teraz propozycja KE będzie negocjowana z państwami członkowskimi oraz w europarlamencie. Komisarz ds. budżetu w poprzedniej komisji, Janusz Lewandowski (obecnie eurodeputowany PO), zwrócił uwagę, że w toku negocjacji na ogół unijne budżety podlegały dalszym uszczupleniom. Gdy negocjowany był obecny budżet, KE proponowała dla Polski 92 mld euro na spójność, ostatecznie otrzymaliśmy o ponad 8 mld mniej. Dzisiaj również mało realne jest powiększenie budżetu, ale można starać się o wykrojenie większej części na spójność, przesuwając pieniądze zarezerwowane na inne cele, o co – jak zapowiedział Lewandowski – zabiegać będą kraje środkowoeuropejskie w Parlamencie Europejskim.


Pozostało jeszcze 45% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (2)

  • ?(2018-05-30 09:08) Zgłoś naruszenie 20

    czyżby wydoili z tych krajów wszystko i zaczęło im się nie opłacać

    Odpowiedz
  • nina(2018-05-31 09:01) Zgłoś naruszenie 10

    bo unia to już nie unia a patologia produkują tyle chłamu że ten świat zasypią każde państwo powinno podziękować unii bo zamiast prawdziwej unii jest unia niemiecko francuska która niszczy całą resztę narzucając swoje nienormalne normy chociażby żywność ma jak najdłużej leżeć w ladzie i wyglądać dobrze a smak i zdrowie ludzkie jest nieważne

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane