Ideą Parku – mówi prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz – było wspieranie i tworzenie możliwości rozwojowych dla młodych przedsiębiorców i sądzę, że to się udaje. Na terenie Parku swoje „przytulisko” znalazło blisko 70 firm. Ta liczba, co zrozumiałe, zmienia się, bo dla niektórych firm Park staje się już za mały, ale na ich miejsce czekają inne.

Olsztyński Park Naukowo-Technologiczny jest także miejscem, w którym swoją działalność zaczynają biznesowi debiutanci, definiowani jako tzw. startapy.  Obecnie w Parku funkcjonuje ponad 30 takich firm.

Warto przypomnieć, że start-up to przedsięwzięcie biznesowe, które stworzono w celu wykreowania nowego produktu bądź usługi w warunkach ryzykownych, przy braku pewności, co do jego sukcesu. To jednocześnie firmy poszukujące i innowacyjne, będące kołem napędowym rozwoju cywilizacyjnego i gospodarczego.

Startapy – dodaje Piotr Grzymowicz – są jednym z naszych priorytetów. To gospodarczy potencjał, który trzeba chronić, motywować i wspomagać – i staramy się to robić.

W ramach wspierania startapów OPN-T przystąpił do projektu platformy startowej „Hub of Talents”. W efekcie dziewięć „parkowych” firm, po zaprezentowaniu swoich produktów, otrzymało z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości wsparcie w wysokości blisko 800 tysięcy złotych każda. Te sukcesy pokazują potencjał gospodarczy miasta i młodych, wykształconych najczęściej w Olsztynie, biznesmenów.

Równie ciekawym pomysłem jest współpraca oparta o porozumienia miast partnerskich. Taki charakter będzie miało rozpoczynające się 16 maja br. dwudniowe „Spotkanie kooperacyjne start-up’ów Olsztyna i miast partnerskich”.

Naszym pomysłem było stworzenie międzynarodowej platformy wymiany doświadczeń, opartej o kontakty miast partnerskich – wyjaśnia prezydent Piotr Grzymowicz. – Kilka tygodni temu wysłaliśmy do naszych partnerów zaproszenia i w konsekwencji odwiedzą nas przedstawiciele siedmiu start-up’ów z Gelsenkirchen (Niemcy), Châteauroux (Francja), Łucka (Ukraina) i Kaliningradu (Rosja). Do gości z zagranicy dołączy jedenaście firm olsztyńskich. Cel jest oczywisty – stworzenie nowych możliwości biznesowych, opartych o spotkania bezpośrednie.

Zarówno wśród gości, którzy przyjadą do Olsztyna, jak i start-up’ów lokalnych przeważają firmy IT. Są jednak reprezentowane także inne dziedziny: gastronomia, energetyka, działalność kreatywno-edukacyjna, biotechnologia, automatyka czy budownictwo.

Ważne, że obie strony są otwarte na kontakty – podkreśla dyrektor OPN-T Wojciech Samulowski. – Dlatego liczę, że rozmowy dwustronne pozwolą lepiej się poznać, zbudować niezbędne w relacjach zaufanie i przejść do biznesowych konkretów.

Spotkanie kooperacyjne start-up’ów Olsztyna i miast partnerskich dobrze wypełnia ideę współpracy miast. Zdaniem prezydenta Piotra Grzymowicza przenosi ją nawet na wyższy poziom, bo jak podkreśla: –  W prawdziwym partnerstwie nie chodzi o spotkania władz miast, ale ich mieszkańców, a współpraca gospodarcza może w tym tylko pomóc.