statystyki

Za zwłokę i zaniechanie LOT słono zapłaci

autor: Krzysztof Śmietana14.03.2018, 07:55; Aktualizacja: 14.03.2018, 08:54
Przewoźnik zaczyna korzystać z rozwiązań, które stosują tanie linie lotnicze.

Przewoźnik zaczyna korzystać z rozwiązań, które stosują tanie linie lotnicze.źródło: ShutterStock

Rośnie kwota odszkodowań wypłacanych przez przewoźnika – w ciągu dwóch lat skoczyła z 4 do 53 mln złl

Nasz narodowy przewoźnik lotniczy stale otwiera nowe połączenia i poprawia wyniki finansowe. W 2017 r. miał 288 mln zł zysku z podstawowej działalności, czyli wożenia podróżnych. Okazuje się jednak, że jednocześnie rośnie kwota wypłacanych odszkodowań za spóźnione lub odwołane rejsy. Jak ustalił DGP, jeszcze w 2015 r. wynosiła ona 4 mln zł, w 2017 r. urosła do 53 mln zł.

Według spółki ma to związek ze wzrostem przewiezionych podróżnych. Przedstawiciele LOT-u wskazują też, że rok 2015 był szczególny i przez to wartość odszkodowań była nienaturalnie mała. Ograniczenia narzucone przez Unię Europejską powodowały, że przewoźnik nie mógł wykorzystywać w pełni swoich samolotów. Na przykład spośród 10 bombardierów Q400 na co dzień używał tylko pięciu. Pozostałych mógł użyć do podmiany w razie opóźnień lub odwołanych rejsów. – Dzięki temu wartość odszkodowań była niska, ale w 2015 r. firma miała 46 mln zł straty na działalności podstawowej – wyjaśnia Konrad Majszyk z biura prasowego LOT-u. Tłumaczy, że wzrost wartości odszkodowań jest niejako kosztem uzyskania rekordowego tempa rozwoju skali działalności i poprawy wyników finansowych.


Pozostało jeszcze 62% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane