statystyki

Czaputowicz: Korzystanie ze środków UE to nie działalność charytatywna. Zasługujemy na równe traktowanie [WYWIAD]

autor: Zbigniew Parafianowicz, Grzegorz Osiecki22.02.2018, 08:04; Aktualizacja: 22.02.2018, 08:51
Obecnie widzimy, że pomysł piętnowania Polski przez inne państwa nie znajduje wielkiego poparcia - zapewnia polityk

Obecnie widzimy, że pomysł piętnowania Polski przez inne państwa nie znajduje wielkiego poparcia - zapewnia politykźródło: Newspix
autor zdjęcia: GRZEGORZ KRZYZEWSKIFOTONEWS

- Zasada warunkowości nie może dotyczyć wybranych państw czy wybranych zasad - wyjaśnia minister spraw zagranicznych.

W kontekście postępowania UE w kwestii praworządności wobec Polski szef Komisji Europejskiej powiedział, że Polsce jest bliżej do Komisji, a Komisji bliżej do stanowiska Polski. To deklaracja oczekiwań czy zapowiedź faktów?

Przekonujemy Komisję, że jej obawy są nieuzasadnione. Nasi eksperci rozmawiają w Brukseli i tłumaczą, że wprowadzona reforma wymiaru sprawiedliwości nie powoduje ograniczenia zasad demokratycznego państwa prawa i nie narusza praworządności. Jest zgodna z unijnymi standardami. Wskazujemy, że polskie rozwiązania funkcjonują w innych państwach UE. Te dyskusje są pożyteczne. Wkrótce nasze stanowisko przedstawimy na posiedzeniu Rady do Spraw Ogólnych oraz – jak zapowiadał premier – w formie Białej Księgi. Stanowisko KE jest, moim zdaniem, niesprawiedliwe wobec Polski. Zarzucanie nam łamania zasad praworządności jest nieuzasadnione.

Komisja Europejska zapowiedziała, że w projekcie wieloletniego budżetu UE na lata 2021–2027 umieści zasadę warunkowania wypłaty unijnych funduszy od przestrzegania unijnych zasad. Naszym celem będzie utrącić taką inicjatywę Komisji?

Rozmawiałem na ten temat z komisarz ds. sprawiedliwości Věrą Jourovą. Zapytałem, czy ta propozycja dotyczyłaby wszystkich unijnych zasad czy tylko jednej, czy dotyczyłaby wybranych państw, np. Polski. Wydaje mi się, że propozycje Unii muszą być uniwersalne, odnosić się do wszystkich zasad. Jedną z zasad jest np. przestrzeganie limitu deficytu budżetowego. Czy zatem państwa, które nagminnie przekraczają ten limit, utraciłyby część funduszy? Państwa, które łamią zasady deficytu, działają na szkodę UE, podkopują nasze wspólne wysiłki, by Unia była jedną z najważniejszych i najdynamiczniej rozwijających się gospodarek w świecie.


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (4)

  • szkoda slow tragedia(2018-02-22 08:53) Zgłoś naruszenie 96

    znowu gledzi jak poprzednik cos mu sie nalezy ja licze ze unia da im popalic za to co zrobili z polska a ci durni wegrzy to nawet jakas uchwale zapisali zeby bronic bandytyzm w polsce u siebie juz maja taki system gonic gorszy sort

    Odpowiedz
  • realista(2018-02-22 08:29) Zgłoś naruszenie 85

    Równe traktowanie to byłoby krok wstecz w stosunku do czasów sprzed kilku lat. Wtedy na Zachodzie było przekonanie, że Polska powinna być traktowana nieco lepiej - dostawać większe budżety, etc. Za zasługi i ku nadrobieniu różnic.

    Odpowiedz
  • PIS-Bolszewia jest nierefomowalna (2018-02-22 11:21) Zgłoś naruszenie 61

    No tak, ... Wysoko Uczony w Erystyce uważa , że praworządne kraje UE będą dalej współfinansowały politykę PIS-Bolszewików w Polsce prowadzące tę politykę wewnętrzną zakresie przestrzegania KONSTYTUCJI RP i PRAWA unijnego ... metodą "NA CHAMA" i tworząc prawa PIS i dla PIS ... NOCAMI ... i ustawami "po ZASTODOLU"

    Odpowiedz
  • AnnaS(2018-02-22 12:53) Zgłoś naruszenie 20

    Zasługujemy? chyba raczej zasługiwaliśmy. Kiedyś.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane