statystyki

Zmiana w Orlenie bez udziału premiera. Ale za zgodą prezesa

autor: Bartek Godusławski07.02.2018, 07:56; Aktualizacja: 07.02.2018, 09:45
Wojciech Jasiński, odwołany prezes PKN Orlen

Wojciech Jasiński, odwołany prezes PKN Orlenźródło: PAP Archiwum

Odwołanie z funkcji szefa Orlenu Wojciecha Jasińskiego to pokaz siły ze strony ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego. W tle jest polityka i zakup czeskiej spółki.

– Konflikt między prezesem Orlenu a ministrem energii narastał od dłuższego czasu. Teraz nadarzyła się okazja do rozwiązania go i zwycięsko wyszedł z niej minister – mówi nasz informator z kręgów rządowych. Zwraca uwagę, że zmiana odbyła się bez angażowania w ten spór premiera Mateusza Morawieckiego i musiała być uzgodniona z liderem PiS.

O losie Jasińskiego przesądził zakup czeskiego Unipetrolu. – Minister tego ruchu nie rozumiał i był mu przeciwny. Tym bardziej że postawił przed spółką wyraźny cel większego zaangażowania w program elektromobilności – twierdzi nasz informator.

Pod koniec grudnia 2017 r. Orlen poinformował, że chce przejąć pełną kontrolę nad Unipetrolem, w którym miał już 63 proc. akcji. Kupno pozostałych to koszt przekraczający 4 mld zł. Część obserwatorów podważała zasadność tego ruchu. Ich zdaniem tak duży wydatek był niepotrzebny, bo Orlen i tak kontrolował czeską firmę. Płocki koncern twierdził jednak, że brak stuprocentowej kontroli uniemożliwia mu osiąganie pełnych korzyści z inwestycji.


Pozostało jeszcze 60% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane