statystyki

Woś o książce Keena: Antybiotyk na ekonomiczny dogmat [RECENZJA]

autor: Rafał Woś01.12.2017, 07:04; Aktualizacja: 01.12.2017, 08:28
Rafał Woś

Rafał Wośźródło: DGP
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Dwa lata temu na polskim rynku pojawiła się „Ekonomia. Instrukcja obsługi” Ha-Joon Changa. Tamta książka była trochę jak tabletka aspiryny na ból głowy wywołany dogmatyzmem ekonomii neoklasycznej. Tabletka łatwa do przełknięcia i wydawana bez recepty, a więc napisana dla ludzi, którzy o ekonomii nie wiedzą nic. Książka, o której dziś państwu opowiem, to lekarstwo na tę samą chorobę. Tyle że „Ekonomia neoklasyczna. Fałszywy paradygmat” Steve’a Keena to już jest środek medyczny cięższego kalibru. To nie jest niewinna aspirynka, lecz raczej poważny antybiotyk.

Reklama


Steve Keen ma swoje ważne miejsce w pierwszej lidze współczesnych ekonomicznych heretyków. Zawodowa droga Australijczyka nie była oczywista. Zaczynał od prawa i akademii sztuk pięknych. Potem chciał być nauczycielem. Doktorat z ekonomii zrobił po czterdziestce, a sprawy nie przyspieszyło to, że na każdym kroku dowodził starszym profesorom, że wykładana przez nich nauka opiera się na błędnych założeniach. W efekcie Keen przez lata ostentacyjnie funkcjonował na peryferiach australijskiej akademii. Ujściem jego buntu były badania nad pracami innych ekonomicznych heretyków, głównie zmarłego w 1996 r. autora hipotezy niestabilności finansowej Hymana Minsky’ego. Aby uczcić swojego mistrza, Keen stworzył nawet komputerowy program do wizualizacji dynamiki gospodarek narodowych. Nazwał go właśnie Minsky.

O Keenie zrobiło się głośno w 2008 r. Anglosaskie media ekonomiczne wpisały go wówczas do elitarnego grona „tych, którzy przewidzieli kryzys”, obok takich postaci jak słynny wówczas „Doktor Zagłada” Nouriel Roubini albo późniejszy noblista Robert Shiller. Dzięki nieoczekiwanej fali zainteresowania Keen mógł wznowić swoją pierwszą ważną książkę „Debunking Economics. The Naked Emperor of the Social Sciences”. Jak sam twierdzi, jedyne zmiany, jakich musiał w niej dokonać, to dopisanie drugiej przedmowy oraz zastąpienie fraz „zmierzamy w kierunku krachu finansowego” na „doszło do krachu finansowego”. Reszta pozostała taka, jak w wydaniu pierwotnym z roku 2001. To właśnie uaktualnione „Debunking...” stało się w polskim tłumaczeniu „Ekonomią neoklasyczną. Fałszywym paradygmatem”.


Pozostało jeszcze 36% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama