statystyki

Czy nieczynne kopalnie dostaną drugie życie?

autor: Karolina Baca-Pogorzelska21.11.2017, 07:35; Aktualizacja: 21.11.2017, 08:49

Brytyjska spółka Tamar Resources chce reaktywować Krupińskiego, a Makoszowami interesuje się m.in. założyciel Seleny – ustalił DGP.

Załoga kopalni Krupiński w Suszcu od miesięcy walczy o zakład zamknięty wiosną z powodu dużych strat. Jak powiedział nam szef tamtejszej Solidarności, Mieczysław Kościuk, powołana została spółka pracownicza, która podpisała list intencyjny „z firmą z Londynu, dysponującą amerykańskimi funduszami”.

DGP ustalił, kim jest chętny na uratowanie kopalni. To spółka Tamar Resources. Próżno jednak dowiedzieć się o niej czegoś więcej. Na stronie internetowej czytamy, że to „brytyjska firma stworzona w celu nabycia aktywów związanych z węglem koksowym (...)”. Atutem Krupińskiego są właśnie złoża węgla koksowego, służącego do produkcji stali. Jastrzębska Spółka Węglowa, która była właścicielem kopalni, nie miała kilkuset milionów złotych na jego eksploatację, a wydobywanie słabej jakości węgla energetycznego w Krupińskim pogrążało spółkę.


Pozostało jeszcze 77% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane