statystyki

W drodze na wyższy poziom kadmu. Nowe przepisy uderzą w Grupę Azoty

autor: Tomasz Jóźwik09.11.2017, 07:53; Aktualizacja: 09.11.2017, 09:44
W Parlamencie poparcie dla poszczególnych rozwiązań ustalane było w ramach frakcji politycznych. Teraz decyzje zapadają na poziomie państw

W Parlamencie poparcie dla poszczególnych rozwiązań ustalane było w ramach frakcji politycznych. Teraz decyzje zapadają na poziomie państwźródło: ShutterStock

Walkę w KE i PE o korzystne dla polskiej chemii regulacje na razie przegrywamy. Ale wciąż możemy to nadrobić na forum Rady UE.

Reklama


W poniedziałek prace nad nowym rozporządzeniem nawozowym przeniosły się z Parlamentu Europejskiego do Grupy Roboczej ds. Harmonizacji Technicznej, działającej przy Radzie UE. Przedstawiciele państw członkowskich uzgodnią teraz wspólne stanowisko w sprawie regulacji, które następnie będzie przedmiotem negocjacji między Radą UE, Parlamentem Europejskim i Komisją Europejską. Na tym etapie polski rząd chciałby skorygować zbyt restrykcyjne dla krajowego przemysłu chemicznego limity kadmu w surowcach używanych do produkcji nawozów.

– Wydaje się mało prawdopodobne, aby Rada poparła obecne stanowisko Parlamentu Europejskiego. Wiele państw popiera dużo wyższe limity kadmu niż zawarte w projekcie rozporządzenia – ocenia europoseł Jarosław Wałęsa.

Przed dwoma tygodniami Parlament Europejski poparł propozycję KE mówiącą, by w chwili wejścia w życie rozporządzenia maksymalna zawartość kadmu w kilogramie pięciotlenku fosforu nie przekraczała 60 mg. W kolejnych latach limit będzie obniżany do 40 mg, a następnie 20 mg. Poprawka zakładająca ustalenie limitu w wysokości 80 mg na kilogram, popierana przez polski rząd i krajowy przemysł chemiczny, przepadła niewielką liczbą głosów.

Restrykcyjne regulacje najmocniej uderzają w grupę Azoty. Lider krajowego rynku i producent numer dwa w Europie sprowadza surowiec z Afryki Północnej. Tamtejsze złoża fosforytów nie gwarantują wypełnienia proponowanych przez Komisję norm. Swoją pozycję na rynku wzmocni norweska Yara. Największy producent nawozów w Europie jest właścicielem złóż w Finlandii, w których zawartość kadmu jest niska. Dlatego Yara lobbuje za zaostrzeniem norm.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama