Prywatne firmy, baczność! Macierewicz wzywa do raportu

autor: Sylwia Czubkowska10.08.2017, 07:55; Aktualizacja: 10.08.2017, 10:39
Przedsiębiorcy co pół roku będą musieli raportować ministrowi o stanie finansowym swoich biznesów i ich potencjale obronnym

Przedsiębiorcy co pół roku będą musieli raportować ministrowi o stanie finansowym swoich biznesów i ich potencjale obronnymźródło: PAP
autor zdjęcia: Paweł Supernak

Szef MON chce, by telekomy, wydawcy, firmy farmaceutyczne, a nawet producenci aut przedstawiali mu sprawozdania finansowe. Przedsiębiorca nie będzie też mógł zamknąć interesu bez zgody ministra.

Reklama


Ministerstwo Obrony Narodowej przedstawiło trzecią wersję ustawy o organizowaniu zadań na rzecz obronności państwa przez przedsiębiorców. I choć resort uwzględnił trochę uwag z konsultacji, to i tak proponowane przepisy budzą ogromne kontrowersje.

Za strategiczne z punktu widzenia państwa uznano aż 15 branż, w tym: producentów broni, samochodów, producentów map, a także telekomy, nadawców telewizyjnych i radiowych, firmy farmaceutyczne. Przedsiębiorstwa z tych sektorów zostaną wpisane do specjalnego rejestru i będą musiały pomagać armii w czasie mobilizacji zarządzonej przez prezydenta. A w czasie wojny – udostępnić wojsku swoją infrastrukturę (np. telekomy) czy sprzęt (firmy motoryzacyjne).

Ale także w czasie pokoju będą miały nowe obowiązki. Chodzi o art. 13 projektu ustawy, którego skasowania domagają się przedsiębiorcy. Przewiduje on, że co pół roku będą musieli raportować ministrowi o stanie finansowym swoich biznesów i ich potencjale obronnym. Do tego dojdzie konieczność uzyskiwania zgody od resortu na wiele komercyjnych działań – od drobnych, jak przekazanie prze firmę darowizny, po poważne (np. przeniesienie siedziby spółki za granicę) .

Lewiatan, Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji oraz Krajowa Izba Gospodarki Elektronicznej i Telekomunikacji wspólnie apelują: „Przepis ten ingeruje w konstytucyjnie chronione wartości: swobodę działalności gospodarczej oraz prawo własności”. I dalej tłumaczą: „Wszystkie decyzje właścicielskie i biznesowe największych przedsiębiorców będą musiały być uzgadniane z właściwym ministrem, który de facto będzie mógł je zablokować. Uzyska on bezpośredni wpływ i narzędzie nacisku na istotne z punktu widzenia strategicznego spółki w kraju”.

– Dziś wykaz przedsiębiorców, którzy nie mogą odmówić realizacji zadania obronnego, liczy blisko 200 pozycji. I to już jest sporo. Nowe prawo nie przewiduje dla przedsiębiorców żadnej możliwości odwołania się od decyzji o wpisaniu na taką listę – ostrzega Krzysztof Kajda, dyrektor departamentu prawnego w Konfederacji Lewiatan.

Zapowiadane doprecyzowanie zasad współpracy na rzecz obronności Polski wywołało wielki strach wśród prywatnych firm.


Pozostało jeszcze 52% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Komentarze (19)

  • czarny(2017-08-10 08:23) Zgłoś naruszenie 846

    Pomysły rodem z komuny. Dokąd ten PIS prowadzi Polskę?

    Odpowiedz
  • Monika(2017-08-10 08:56) Zgłoś naruszenie 647

    Jak zakładać firmę to nie w Polsce.

    Odpowiedz
  • Mik (2017-08-10 09:29) Zgłoś naruszenie 525

    Jaki minister takie pomysły

    Odpowiedz
  • Mały(2017-08-10 10:29) Zgłoś naruszenie 496

    Czas pozbyć sie tego obłąkańca z jego obłąkanymi pomysłami.

    Odpowiedz
  • Ziutek (2017-08-10 10:14) Zgłoś naruszenie 252

    Zasada może i słuszna ( spróbujcie ewakuować większość ludzi z zagrożonego terenu - i to nie WOJNĄ, a np. klęską żywiołową) ! Ale to co planują nam te p...by, to będzie masakra. Nie ci ludzie i nie takie zapisy !!!!

    Odpowiedz
  • Jaki Taki(2017-08-10 12:26) Zgłoś naruszenie 240

    Marzenie ministra: wszyscy w mundurach, wieże strażnicze na rogu każdej ulicy, sikanie tylko za pozwoleniem MON ...

    Odpowiedz
  • Plebs(2017-08-10 12:22) Zgłoś naruszenie 170

    Rząd wyżywi się sam i dam zadba w pierwszej kolejoności o siebie. Ma gdzieś nród . I jest im obojętne ile ludzi zginie . W czasie l l wojny światowej polski rząd uciekł z płonàcego kraju chowający się bezpiecznie w W. Brytanii. I z tsmtąd pijąc szampana i przegryzając kawiorem wzmacniał ducha polskości oferując swoje przywództwo narodem gdy ten przelewając krew obroni pilskę. Taki to patriotyzm . Rządzący uwaxają że narôd jest tak głupi i ciemny że bez ich przywództwa zginie marnie .

    Odpowiedz
  • Henio legia(2017-08-10 10:52) Zgłoś naruszenie 163

    Tego ***** calkiem go ******** dziadzia antoni cierpi na manie wielkosci a kim jest nikim chorym psychicznie ******* tak jak kolejny dziadzia ubek kaczynski i pedofil pedal rydzyk chore czubki juz niewarto ich leczyc tylko dobic

    Odpowiedz
  • wjw(2017-08-10 15:16) Zgłoś naruszenie 90

    A wypróżnić to bez zgody ministra będę się mógł ?

    Odpowiedz
  • ciekawy(2017-08-10 11:42) Zgłoś naruszenie 70

    @ Michu Tak zachowywała się większość w 1939 i w 1944 - i co to dało walczącym???

    Odpowiedz
  • Autooor(2017-08-11 13:11) Zgłoś naruszenie 30

    Czy Ksiestwo Kabuto mogloby przyspieszyc swoje dzialania? Czas sie wyprowadzic z tego cyrku

    Odpowiedz
  • Michu(2017-08-10 10:45) Zgłoś naruszenie 230

    Oświadczenie tych firm, jest nie tylko głupie co do zasady, ale w dodatku antypolskie. Z chwilą zagrożenia bezpieczeństwa kraju, kiedy stajemy w sytuacji kryzysowej, obowiązkiem moralnym i prawnym jako polaków jest obrona RP. Wszyscy, którzy widzą i czynią inaczej to zdrajcy i wasale obcego państwa. Jako przedsiębiorąca i właściciel firmy w razie zagrożenia jako pierwszy oddam do dyspozycji wszystkie środki i zasoby jakim dysponuje. Bo dla mnie Polska jest najważniejsza.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Stan(2017-08-10 12:56) Zgłoś naruszenie 120

    Znowu manipulacja. jedni kretyni piszą a drudzy bez sprawdzenia łapią jak pelikany. Sprawa dotyczy firm pracujących dla zbrjeniówki oraz o znaczeniu strategicznym. Tak jest w poważnych krajach na całym świecie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Anioł(2017-08-10 18:09) Zgłoś naruszenie 110

    Polska jest państwem prawa . MON realizuje jedynie przepisy ustawy o powszechnym obowiązku obrony państwa . - Podobne przepisy obowiązują zresztą w każdym innym państwie . - I to byłoby na tyle ...

    Odpowiedz
  • Pan Murzyński - Filipiński(2017-08-10 19:32) Zgłoś naruszenie 17

    Jeżeli firmy telekomunikacyjne, nadawcy telewizyjni, radiowi, itd. działający na terenie Polski, niezależnie od tego jaki kapitał reprezentują, zostaną zobowiązani do współuczestnictwa w czasie mobilizacji i wojny, to chyba dobrze! Nie wyobrażam sobie by było inaczej. Jak to sobie wyobrażacie? Telekomy wyłączą nadajniki, bo stwierdzą, że to to nie ich wojną a radio i telewizja i GP zacznie nawoływać do jak najszybszego poddania się? Szukacie taniej sensacji, a budyniogłowi to łykają

    Odpowiedz
  • 098(2017-08-10 17:16) Zgłoś naruszenie 12

    TEN GOŚĆ MI SIĘ PODOBA POMYSŁY SĄ SUPER JAK WOJNA WYBUCHNIE CIEKAW ILU NAWIEJE DO RUMUNII

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama