statystyki

Przedsiębiorcom windykator już niestraszny

autor: MW02.08.2017, 07:40; Aktualizacja: 02.08.2017, 08:34
dług, kasa, pieniądze, bieda

57 proc. ankietowanych uważa, że windykator kontaktuje się z zadłużonym, aby uzgodnić możliwe dla niego terminy i kwoty spłat, jednocześnie pomagając mu rozwiązać ten przykry dla obu stron problemźródło: ShutterStock

 Niemal czterech na 10 dłużników deklaruje, że nie zerwie współpracy z firmą, która skierowała ich długi do profesjonalnej windykacji.

Reklama


Zadłużenie Polaków rośnie. Kwota długów notowanych w Krajowym Rejestrze Długów Biurze Informacji Gospodarczej na koniec czerwca wynosiła 42,6 mld zł (rok wcześniej 36,5 mld zł). Wraz z długami rośnie też popularność outsourcingu windykacji. Jak jednak wynika z przeprowadzonego przez Millward Brown na zlecenie Kaczmarski Inkasso badania „Wizerunek windykatora”, aż 71 proc. ankietowanych przejawia zrozumienie dla wierzycieli, którzy korzystają z usług firm windykacyjnych. 24 proc. uważa, że to najlepsze rozwiązanie dla obu stron. Co ciekawe, 74 proc. ankietowanych, którzy mieli kontakt z negocjatorem jako dłużnicy, nie widzi negatywnych aspektów windykacji. Dobrze ocieniani są też sami negocjatorzy (zaledwie 6 proc. badanych wskazuje na ich negatywne cechy).

– Przez 25 lat naszej działalności negatywne stereotypy sprzed lat ustąpiły miejsca pozytywnemu postrzeganiu ludzi zajmujących się windykacją, którzy dzisiaj kojarzeni są z wykształconymi negocjatorami pomagającymi rozwiązać kłopot, jakim dla dłużnika jest jego zadłużenie, a dla wierzyciela brak terminowej spłaty pieniędzy. 60 proc. dłużników, którzy mieli kontakt ze specjalistami z firm windykacyjnych, ocenia, że są oni skuteczni w odzyskiwaniu należności – zauważa Maciej Kaczmarski, założyciel Kaczmarski Inkasso.


Pozostało jeszcze 31% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Komentarze (5)

  • Kadds(2017-08-04 14:02) Zgłoś naruszenie 10

    Doświadczenie pokazuje, że te uczciwe firmy, które miały u nas dług po wyjściu na prostą dalej są naszymi Klientami. Najbardziej kręcące i naciągające odeszły. Czy to źle? Kilka lat temu podziękowaliśmy już normalnym firmom windykacyjnym i zatrudniliśmy kancelarię prawną mec. Dariusza Staniszewskiego. Różnica nie tylko w skuteczności, ale też w podejściu. Skończyło się podpisywanie umowy i czekanie, aż sami ściągniemy dług, Pojawiły się wyniki w wspólna praca, aby te długi zniwelować. Wbrew pozorom w przypadku kilku Klientów była to kwestia pomocy im ściągnąć środki, które była im winna osoba trzecia.

    Odpowiedz
  • Katarzyna(2017-08-05 12:01) Zgłoś naruszenie 10

    Najlepiej po prostu nie współpracować z dłużnikami. jeśli się da oczywiście. warto sobie w ogóle wybierać podmioty z którymi chcemy współpracować. dla mnie jednym z kryteriów jest posiadanie certyfikatu Rzetelna Firma. jak ktoś go ma to wiem,że jest solidny i niezadłużony. wtedy można dalej podejmować działania.

    Odpowiedz
  • marek72(2017-08-07 13:54) Zgłoś naruszenie 00

    Ja przejechałem się już na kilku oszustach i przez to zatrudniłem Kaczmarski Inkasso. Firma profesjonalnie odzyskała moje długi. Trochę to trwało, ale na szczęscie już po tym całym stresie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • iza(2017-08-03 23:26) Zgłoś naruszenie 00

    to jest niesamowite, że są takie długi. i sprawa nie zapowiada się zbyt dobrze na kolejne lata :/

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama