"Oznacza to, niestety, utrudnienia dla korzystających z pociągów tego przewoźnika. Sytuacja jest o tyle niezrozumiała, że dotychczasowa współpraca między przewoźnikami układała się dobrze, a PKP Przewozy Regionalne chciały ją kontynuować na dotychczasowych warunkach - pomimo znacznego wzrostu kosztów realizacji usług" - uzasadnił tę decyzję Paweł Ney, rzecznik PKP PR.

Polsko-brytyjskie konsorcjum PCC/Arriva obsługuje część niezelektryfikowanych tras kolejowych w regionie kujawsko- pomorskim. Dotychczas podróżni korzystający z usług obu działających tu przewoźników (drugim są PKP PR) mogli kupować jeden bilet na całą trasę podróży, niezależnie od liczby przesiadek pomiędzy pociągami obu operatorów.

"PKP Przewozy Regionalne nie nalegały i nie nalegają na podwyższenie wysokości prowizji od sprzedaży biletów kontrahenta. PKP Przewozy Regionalne, wbrew żądaniom, nie mogą natomiast obniżyć prowizji (której wysokość została zaakceptowana przez Arrivę rok temu) do poziomu, który nie pokrywa kosztów ponoszonych z tytułu świadczenia usług" - podkreślił Ney.