statystyki

Atomowy zegar ciągle tyka. Kto zyska, a kto straci na budowie elektrowni?

autor: Karolina Baca-Pogorzelska23.02.2017, 08:01; Aktualizacja: 23.02.2017, 08:37
Atomowy zegar ciągle tyka. Kto zyska, a kto straci na budowie elektrowni?

Atomowy zegar ciągle tyka. Kto zyska, a kto straci na budowie elektrowni?źródło: ShutterStock

Do końca roku ma zostać zaktualizowany krajowy program jądrowy. Kto zyska, a kto straci na budowie atomówki lub jej braku?

Reklama


– Medialne informacje o śmierci projektu energetyki atomowej są zdecydowanie przedwczesne. Aktualizacja programu jest przewidziana do końca 2017 r., bo zawarty w nim harmonogram jest nieaktualny – powiedział wczoraj podczas obrad parlamentarnego zespołu górnictwa i energii Józef Sobolewski, dyrektor departamentu odpowiedzialnego za tę działkę w resorcie energii.

Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że niedawno sam szef ministerstwa Krzysztof Tchórzewski poinformował o... braku finansowania inwestycji atomowych z budżetu państwa. Projekt budowy elektrowni wypadł też z planu Morawieckiego, czyli Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Powód? Między innymi naciski resortu środowiska, przeciwnego inwestycji. W SOR zostały tylko zapisy o badaniach.

Co Polska może zyskać, a co stracić na tym, że nadal nie ma elektrowni atomowej, a nawet ostatecznej decyzji, czy taka w ogóle powstanie?

Co z tymi emisjami?

– Głównym celem budowy elektrowni atomowej jest dostosowanie się do „bizantyjskich” regulacji unijnych. W 2030 r. mamy o 40 proc. obniżyć emisję CO2. To zaciskająca się pętla na szyi polskiej gospodarki – uważa prof. Konrad Świrski z Politechniki Warszawskiej.


Pozostało jeszcze 80% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (2)

  • Pan Murzyński - Filipiński(2017-02-23 11:19) Zgłoś naruszenie 10

    Pytanie raczej retoryczne. Kto zarobił i zarabia na pomyśle budowy kolejnego, tym razem atomowego Misia wiadomo, kto za to płaci też.

    Odpowiedz
  • Zolza(2017-02-23 16:01) Zgłoś naruszenie 00

    Stop elektr.atom.....wystarczy fuk.usz.ima......inteligentni nie beda chcieli przyszlym pokol. tworzyc nieb.zabawki

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama