Takiego przyspieszenia, jeśli chodzi o budowę stadionów na Euro 2012, nie było jeszcze nigdy. Prace trwają nie tylko przy budowie Stadionu Narodowego w Warszawie, ale od początku tygodnia także przy budowie Baltic Areny w Gdańsku. Także w tym tygodniu zapadła decyzja, że konsorcjum skupione wokół Hydrobudowy będzie realizowało kolejny etap rozbudowy stadionu Lecha w Poznaniu. W Krakowie podobną inwestycje, przebudowę trybuny na stadionie Wisły Kraków, wykona Polimex-Mostostal. Jutro we Wrocławiu zostaną otwarte listy ofertowe firm zainteresowanych budową tamtejszego stadionu. Decyzja o tym, kto wybuduje stadion w stolicy Dolnego Śląska, zapadnie jeszcze w tym roku.

Terminy zakończenia prac na stadionach także wydają się niezagrożone. Przebudowa kolejnej trybuny w Krakowie ma się zakończyć do końca przyszłego roku. Podobny termin obowiązuje w Poznaniu. Do końca 2010 roku ma być gotowy nowy stadion w Gdańsku. Na razie nie ma generalnie problemów z przebiegiem przetargów na budowę stadionów, jednak przedsiębiorcy nadal narzekają na przewlekłą procedurę przetargową, i to mimo że działa już specjalnie przygotowana specustawa na Euro 2012.

Specustawa działa tak sobie

- Startujemy teraz w przetargu na stadion w Gdańsku i obowiązuje nas normalna, żmudna procedura. Nie czuje żadnych ułatwień w związku z ustawą o Euro - mówi Konrad Jaskóła, prezes Polimex-Mostostal.

Rzeczywiście procedury związane z ułatwieniami w przetargach, które zawierała ustawa o Euro 2012, okazały się niezgodne z unijnymi przepisami i trzeba było je zmienić. Mimo to bardzo rzadko wyniki przetargów na budowę stadionów są zaskarżane przez konkurencję, która przegrała rywalizację o wykonanie tego typu inwestycji.

- Firmy boją się, że oprotestowując przetarg, zostały odsądzone od czci i wiary, że blokują inwestycje związane z polską racją stanu. Stadiony są więc budowane według normalnej ustawy o zamówieniach publicznych i raczej nie ma problemów - mówi Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

Inne przepisy ustawy mającej ułatwić inwestycje na mistrzostwa nadal obowiązują. Wciąż można korzystać ze skróconych procedur administracyjnych, a odwołania od decyzji administracyjnych rozpatrywane są w terminie 14 dni. Ustawa upraszcza też procedury wywłaszczeniowe i wprowadza szybszy tryb wydawania decyzji lokalizacyjnych.

- Ta ustawa rzeczywiście pomaga, bo skraca czas przygotowania do budowy i samej budowy nawet o kilkadziesiąt dni. Z punktu widzenia inwestora to bardzo dużo - uważa Tomasz Zahorski ze spółki PL. 2012.

- Jeśli nie było planu zagospodarowania przestrzennego, to dzięki ustawie mieliśmy duże ułatwienia przy uzyskiwaniu decyzji lokalizacyjnej. Nie korzystaliśmy z udogodnień przy wywłaszczeniu, ale te procedury zawarte w ustawie rzeczywiście przyspieszają inwestycje - mówi Adam Kalata, wiceprezes Biura Inwestycji Gdańsk Euro 2012.

Uproszczone procedury

Lista tych inwestycji związanych z przygotowaniami do Euro 2012, którą zatwierdził rząd, jest długa i obejmuje prawie 100 inwestycji ważnych z punktu widzenia przygotowań do mistrzostw Europy w piłce nożnej. Zgodnie z zapowiedziami ta lista będzie jeszcze powiększana.

- Przepisy ułatwiające wywłaszczenie przy inwestycjach pożytku publicznego powinny być wprowadzone do normalnego prawa, a nie być stosowane tylko w specustawie - uważa Ryszard Matkowski, były wiceprezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast.

Jednak wśród inwestycji, które już są zakwalifikowane do stosowania uproszczonych procedur, jest nie tylko budowa stadionów, ale też dworców kolejowych, rozbudowa lotnisk i przebudowa sieci komunikacyjnej w miastach, gdzie mają odbywać się mecze podczas mistrzostw. Ustawa wzbudza jednak wiele kontrowersji.

- Przepisy prawne ograniczają zadłużanie miast. Przy tej skali zadań, która na nas czeka, musimy korzystać z finansowania pozabudżetowego - uważa z kolei Adam Kalata z gdańskiej spółki.

- Trwają prace nad nowelizacją ustawy. Chodzi między innymi o to, by również podmioty prywatne miały możliwość realizowania inwestycji związanych z organizacją mistrzostw Europy w 2012 roku. Inwestorzy prywatni mogliby zająć się budową centrów treningowych dla drużyn piłkarskich i budową hoteli - mówi Tomasz Zahorski.

1269 dni pozostało do rozpoczęcia Euro 2012