W połowie marca przyszłego roku Grupa Lotos (GL) zamknie swoją gdańską rafinerię. Przez ponad miesiąc będą remontowane stare instalacje i podłączane nowe. Według przedstawicieli GL renowacja urządzeń była planowana.

- Remonty tego typu prowadzone są co pięć lat. Tym razem okres przestoju zbiegnie się z rozruchem nowych instalacji w ramach Programu 10+, polegającego na rozbudowie mocy przerobowych - wyjaśnia Zbigniew Paszkowicz z gdańskiej rafinerii.

Dzięki temu nie będzie trzeba wyłączać instalacji produkcyjnych dwukrotnie. W koncernie zapewniają, że mimo przestoju rafineria w przyszłym roku przerobi planowane 6 mln ton ropy. Nie powinno zabraknąć również paliw na stacjach, tym bardziej że popyt na nie w ostatnich miesiącach spada. Według Ludomira Zalewskiego, analityka PKO BP, okresowe remonty tego typu są czymś naturalnym, więc należy spodziewać się, iż Lotos zgromadził zapasy produktów naftowych.

- Nie chcemy tworzyć specjalnie dużych zapasów paliw - mówi jednak Mariusz Machajewski, wiceprezes GL. Według niego nie są one potrzebne, by zaspokoić potrzeby rynku.

Ponieważ podczas remontu spółka nie będzie prowadziła działalności operacyjnej, odbije się to na jej wynikach finansowych.

- Koszty remontu szacowane są na 74 mln zł i obciążą wyniki kwartalne. Do tego dochodzą koszty utraconych korzyści - podkreśla Ludomir Zalewski.

KALENDARIUM PRZESTOJU REMONTOWEGO RAFINERII

• 14 marca - zatrzymanie instalacji

• 19 marca - prace remontowe

• 12 kwietnia - rozruch

• 18 kwietnia - powrót do pełnych mocy przerobowych